Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Suwałkach. Policjanci otrzymali zgłoszenie o wyjątkowo agresywnym pacjencie, który zgłosił się do placówki po pomoc medyczną. Zamiast współpracować z personelem, mężczyzna zaczął stwarzać realne zagrożenie dla zdrowia i życia osób niosących mu ratunek.
Agresywny mieszkaniec Suwałk w trakcie udzielania mu pomocy rzucił się na medyków. Szarpał, kopał oraz uderzał po całym ciele ratownika medycznego oraz lekarza. W wyniku tego wybuchu agresji obaj pokrzywdzeni doznali obrażeń ciała. Napastnik został ostatecznie obezwładniony przez personel medyczny i przekazany pod specjalistyczną opiekę.
Interweniujący suwalscy mundurowi podjęli natychmiastowe czynności. Mężczyzna usłyszał już zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej osób pełniących obowiązki służbowe. O jego dalszym losie oraz o wysokości kary zadecyduje teraz sąd. Za popełniony czyn grozi mu surowa odpowiedzialność karna.
Policja przypomina, że lekarze i ratownicy medyczni podczas wykonywania pracy posiadają status funkcjonariusza publicznego. Ochrona prawna takich osób jest bardzo rygorystyczna. Atak, naruszenie nietykalności cielesnej, znieważenie czy kierowanie gróźb karalnych wobec medyków to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Co sądzicie o bezpieczeństwie personelu medycznego w podlaskich szpitalach? Czy kary za atak na medyków powinny być surowsze? Zachęcamy do dyskusji w komentarzach!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze