Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wystarczy przejechać się w okolice osiedli domków jednorodzinnych i zobaczyć (albo poczuć) czym ludzie palą w piecach. PrzechoDzi to ludzkie pojęcie. Dym jest czarny jak smoła i duszący...W okresie zimowym nie ma szans żeby wyjść na spacer z dzieckiem i pooddychac świeżym powietrzem - zamiast tego można nabawić się bólu głowy. Skoro już poruszony został temat środowiska i naszego regionu - polecam przejście się do jakiegokolwiek lasu w Białymstoku - dzikie wysypiska kwitną, a ludzie wyrzucają co popadnie... Wolą tak niż do śmietnika. Totalnie tego nie rozumiem. Nie jest to przyjemne środowisku, ani dla oka. W tym wszystkim nie chodzi tylko o to co robi, albo czego nie robi nasze miasto, ale przede wszystkim o wychowanie i kulturę mieszkańców. Póki to się nie zmieni, nie ma co liczyć na poprawę sytuacji.
Wystarczy przejechać się w okolice osiedli domków jednorodzinnych i zobaczyć (albo poczuć) czym ludzie palą w piecach - przechodzi to ludzkie pojęcie. Dym jest czarny jak smoła i duszący...w okresie zimowym nie ma szans żeby wyjść na spacer z dzieckiem i pooddychac świeżym powietrzem - zamiast tego można nabawić się bólu głowy. Skoro już poruszony został temat naszego środowiska i naszego regionu - polecam przejście się do jakiegokolwiek lasu w Białymstoku - dzikie wysypiska kwitną, a ludzie wyrzucają co popadnie... Wolą tak, niż do śmietnika. Totalnie tego nie rozumiem. Nie jest to ani trochę przyjemne dla oka, no i co najważniejsze dla środowiska. Tu nie chodzi tylko o to co robi, albo czego nie robi nasze miasto i jego władze. Póki nie zmieni się kultura mieszkańców i nie będzie to kontrolowane przez odpowiednich stróżów prawa, nie ma co liczyć na poprawę sytuacji.
Bzdura. Wg aplikacji "jakość powietrza w Polsce" mamy powietrze w dobrym stanie.
Białystok czeka epidemia raka bo spalarnia śmieci na Andersa ma specjalnie niski komin by rakotwórcze dioksyny spadały na Białystok i ujęcia wody pitnej w Wasilkowie a nie na odległą 10 km strefę uzdrowiska Supraśl. Były wiceprezydent i wojewoda Meyer już umarł na raka:(rakotwórcza spalarnia śmieci w granicach Białegostoku zamiast np. przy wysypisku śmieci w Hryniewiczach bo nigdzie indziej nikt nie chciał się na nią zgodzić, władze Białegostoku wydały decyzje same sobie. USTAWA Prawo ochrony środowiska Art. 73. 3. W granicach administracyjnych miast (... ) jest zabroniona budowa zakładów stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, a w szczególności zagrożenie wystąpienia poważnych awarii. w krajach UE wiodące znaczenie ma recykling, sortowanie, odzysk surowców i kompostowanie (od 30 do 60% odpadów), do spalarni trafia zaledwie 20-30% odpadów (i to po wcześniejszym posortowaniu) a nie jak to zaplanowano w Białymstoku gdzie 95% odpadów miałoby trafiać do spalania bez skutecznego posortowania, a spalarnia odpadów komunalnych miałaby palić także odpady niebezpieczne jak leki, baterie, zwłoki (chociaż nie jest do tego dostosowana) Po wybudowaniu spalarni Białystok skończy zasypany śmieciami jak włoski mafijny Neapol a podwyżki za śmieci sięgą 600% do minimum 500 zł - 1200 zł za tonę (do poziomu jedynej w Polsce spalarni śmieci w Warszawie podczas gdy posegregowane śmieci trzeba przyjąć za darmo/symboliczne 1 zł za tonę - praktyczny przykład to skandale wokół budowy jedynej jak dotąd w Polsce spalarni odpadów w Warszawie: po uruchomieniu spalarni uległa ona awarii - przepalił się ruszt. Pojawiły się plotki o tym, że w budowę spalarni zaangażowana była włoska mafia. Jeden z wiceprezydentów Warszawy, który podjął decyzję o jej budowie, został później zatrudniony w firmie budowlanej Budimex wykonawcy spalarni (ta sama firma co w Białymstoku). Spalarnia śmieci w Warszawie jest tak droga że 80% śmieci z Warszawy zamiast do tej spalarnii trafia do Mławy - nowoczesna sortownia i kompostownia zbudowana ze środków Unii Europejskiej jest 6 razy tańsza - tam gdzie okresowo trafiały tez śmieci z Białegostoku. Ceny śmieci spadłyby gdyby pozbyć się pośrednika - miejskiej spółki Lech, „udającej” ze sortuje odpady, co doprowadziło do podwyżek za śmieci i zatkania wysypiska w Hryniewiczach za 40 mln zł. Spalarnia to 16 razy większy przekręt -za 652 mln zł!) http://spalar-nie.bo.pl =rak+ 600% +POdwyżki! "
Jeden z wniosków, jaki należałoby wyciągnąć z artykułu, jest taki, że gospodarka, której elementem jest masowa motoryzacja, to absurd. Pozdrawiam Bogdan Rink
Wystarczy przejechać się w okolice osiedli domków jednorodzinnych i zobaczyć (albo poczuć) czym ludzie palą w piecach. PrzechoDzi to ludzkie pojęcie. Dym jest czarny jak smoła i duszący...W okresie zimowym nie ma szans żeby wyjść na spacer z dzieckiem i pooddychac świeżym powietrzem - zamiast tego można nabawić się bólu głowy. Skoro już poruszony został temat środowiska i naszego regionu - polecam przejście się do jakiegokolwiek lasu w Białymstoku - dzikie wysypiska kwitną, a ludzie wyrzucają co popadnie... Wolą tak niż do śmietnika. Totalnie tego nie rozumiem. Nie jest to przyjemne środowisku, ani dla oka. W tym wszystkim nie chodzi tylko o to co robi, albo czego nie robi nasze miasto, ale przede wszystkim o wychowanie i kulturę mieszkańców. Póki to się nie zmieni, nie ma co liczyć na poprawę sytuacji.
Wystarczy przejechać się w okolice osiedli domków jednorodzinnych i zobaczyć (albo poczuć) czym ludzie palą w piecach - przechodzi to ludzkie pojęcie. Dym jest czarny jak smoła i duszący...w okresie zimowym nie ma szans żeby wyjść na spacer z dzieckiem i pooddychac świeżym powietrzem - zamiast tego można nabawić się bólu głowy. Skoro już poruszony został temat naszego środowiska i naszego regionu - polecam przejście się do jakiegokolwiek lasu w Białymstoku - dzikie wysypiska kwitną, a ludzie wyrzucają co popadnie... Wolą tak, niż do śmietnika. Totalnie tego nie rozumiem. Nie jest to ani trochę przyjemne dla oka, no i co najważniejsze dla środowiska. Tu nie chodzi tylko o to co robi, albo czego nie robi nasze miasto i jego władze. Póki nie zmieni się kultura mieszkańców i nie będzie to kontrolowane przez odpowiednich stróżów prawa, nie ma co liczyć na poprawę sytuacji.
Bzdura. Wg aplikacji "jakość powietrza w Polsce" mamy powietrze w dobrym stanie.