W szwajcarskim Nyonie rozlosowane zostały czwarte rundy kwalifikacji europejskich pucharów. Białostocka Jagiellonia, która w najbliższy czwartek (6 sierpnia) o godzinie 18.00 zagra z Rangers Glasgow w 3. rundzie Ligi Europy wylosowała rywali, którzy zdecydowanie są w jej zasięgu. Jeśli żółto-czerwoni pokonają w dwumeczu trzecią ekipę ligi szkockiej to w ostatniej fazie eliminacji trafią na wygranego z pary: irlandzkie Larne FC lub gruziński team FC Iberia 1999 Tbilisi. Jeśli Duma Podlasia przegra z Rangersami to w 4 rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji trafia na lepszego z pary FK Jablonec (Czechy) - FC RFS (Łotwa).
Czy to było dobre losowanie dla Dumy Podlasia? Białostoczanie byli rozstawieni i najbardziej groźnych rywali jednak omijali. Mimo to mogli trafić na znacznie silniejszego przeciwnika niż ci, których przydzielił im los. W Lidze Europy mógł to być m. in norweski Lillestrom, kazachski Kairat Ałmaty lub bułagarski Lewski Sofia. W Lidze Konferencji Europy rywalem Jagi mógł być natomiast chorwacki zespół Hajduka Split, cypryjskiego Apollonu Limassol czy szwajcarskiego FC Sion.
Kim są potencjalni rywale Jagiellonii? Jeżeli Duma Podlasia pozostanie w grze o fazę ligową LE to potencjalni rywale są znacznie niżej notowani. Irlandzki FK Larne to ekipa z północnej Irlandii, który w poprzednim sezonie zdobył mistrzostwo w swoich rozgrywkach. Zespół w sezonie 2024/25 rywalizował - tak jak i Jaga - w Lidze Konferencji i po rozgrywkach ligowych zajął 34. lokatę wygrywając jedynie raz: z belgijskim Gent. W poprzednim sezonie nie zakwalifikował się do fazy ligowej odpadając z portugalskim Santa Clara (0:3, 0:0). Wcześniej w karnych eliminował Audę (Łotwa) i kosowską Prisztinę. W tym sezonie w eliminacjach do Ligi Mistrzów pokonał Tre Fiori (San Marino 2:1, 1:0) i został rozgromiony przez Crveną Zvezdę (0:4, 0:5). W 3 rundzie kwalifikacji będzie grał z gruzińskim FK Iberia 1999. Wartość zespołu LK Larne to wg. portalu Transfermark.pl to 3,53 miliona euro.
Drugi potencjalny rywal to FK Iberia 1999, który do 2024 roku nosił nazwę SK Saburtalo Tbilisi, który w 2025 roku obronił tytuł mistrza Gruzji. Gruzińska ekipa dotąd nie dała rady zakwalifikować się do fazy ligowej europejskich pucharów. W ubiegłym sezonie odpadła w 1 rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów z Malmo FF (1:3, 1:3), a potem z walki o Ligę Konferencji wyeliminował ją zespół Levadii Tallin (2:2, 0:1). W obecnym sezonie w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów gruziński zespół wygrał z Florą Tallin (3:2, 2:2) i odpadł ze Slovanem Liberec (0:2, 1:1). Wartość drużyny wedle wyliczeń transfermarkt.pl to 6,15 mln euro.
Jeśli zespołowi trenowanemu przez Adriana Siemieńca nie uda się pokonać rywali ze Szkocji to zagrają w Lidze Konferencji. Rywalami będzie wówczas zwycięzca dwumeczu między zespołem z czeskiej ekstraklasy FK Jablonec (Czechy) i łotewskim FC RFS (Łotwa). W poprzednim sezonie zespół z Jablonca zajął piąte miejsce w lidze i był finalistą gry o puchar Czech. Czesi w tym sezonie wyeliminowali chorwacki NK Varaźdin (2:0, 2:3). Wartość tej drużyny wg wycen transfermark.pl to 13,83 mln euro.
Łatwiejszym przeciwnikiem powinien być zespół łotewski zespół RFS Ryga (wcześniej grał jako FK Daugawa). Łotysze w sezonie 2024/25 zakwalifikowali się do fazy ligowej Ligi Europy, gdzie ostatecznie zajęli 32. miejsce wygrywając m. in. z Ajaxem Amsterdam (1:0) i remisując z Anderlechtem Bruksela (1:1). W 2025/26 zostali mistrzem kraju i odpadli z Malmo FF (1:4, 0:1 w eliminacjach Ligi Mistrzów). W walce o Ligę Europy nie sprostali KuPS (1:2, 0:1), a w play-off Ligi Konferencji odpadli z rywalami Jagi - Hamrun Spartans (2:2, 0:1). W rozgrywkach ligowych w roku 2025 (sezon rozgrywany jest w systemie wiosna - jesień) zajęli 2. miejsce. W eliminacjach Ligi Konferencji wyeliminowali dotąd Glentoran z Irlandii Północnej (2:0, 2:1) oraz islandzkie Vestri (4:1, 1:1). Ich wartość wg. portalu transfermarkt to 11,75 mln euro.
Pozostałe polskie kluby trafiały ze zmiennym szczęściem. Teoretycznie najłatwiejszych rywali ma poznański Lech. Mistrz Polski - jeżeli wyeliminuje zespół Klaksvik (Wyspy Owcze) to w 4. rundzie kwalifikacji do Ligi Europy trafi na wygranego z pary szwajcarski Thun lub islandzki Víkingur Reykjavík.
Gdyby ekipa z Poznania odpadła z rywalizacji to w drodze do fazy ligowej Ligi Konferencji zagra z lepszym z pary Riga FC (Łotwa) - ETO FC Győr (Węgry).
Pecha miał Górnik Zabrze. Wicemistrzowie Polski - po tym jak odpadli z Fenerbahce Stambuł mają za rywala obecnie węgierski Ferencvaros. Jeżeli go pokonają to na ich drodze stanie inny turecki potentat: Trabzonspor. Jeśli zaś klub z ulicy Roosvelta odpadnie z tej rywalizacji to czekać na niego będzie bardzo silny zespół z Francji: AS Monaco.
Zespół Rakowa Częstochowa w przypadku pokonania Hammarby zmierzy się z lepszym z pary Żalgiris Wilno (Litwa) lub Hajdukiem Split (Chorwacja).
Na brak szczęścia mogą narzekać też fani GKS Katowice. Jeżeli GKS wyeliminuje Hapoelu zmierzy się to los przydzielił mu rywala z Serie A czyli Atalantę Bergamo.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze