Przed koszykarzami Żubrów Białystok jeden z najważniejszych momentów w bieżącym sezonie Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn. W sobotę (7 marca) o godzinie 20.00 nasza drużyna wybiegnie na parkiet w Opolu, by zmierzyć się z tamtejszym AZS-em Politechniką. Choć gospodarze zapowiadają to spotkanie jako arcyważne w kontekście walki o jak utrzymanie to i dla ekipy z Białegostoku stawka jest wysoka. To nie jest zwykły mecz ligowy – to sportowa bitwa o przetrwanie, w której każdy celny rzut i każda zbiórka mogą ważyć tyle, co pozostanie na zapleczu ekstraklasy.
Kibice w stolicy Podlasia wciąż mają w pamięci pierwsze starcie obu drużyn, do którego doszło 16 listopada ubiegłego roku. W ramach 10. kolejki opolanie pokazali w Białymstoku ogromną siłę rażenia, wygrywając 92:81. Tamtego wieczoru AZS Politechnika Opolska narzuciła niezwykle wysokie tempo, z którym Żubry miały problem do ostatniego gwizdka.
Dziś - kompletnie przebudowani białostoczanie z nowymi gwiazdami i trenerem oraz bogatsi o bagaż doświadczeń z tamtej porażki jadą na Opolszczyznę z jasnym celem: rewanżem. Aby to się udało, podopieczni naszego sztabu szkoleniowego muszą przede wszystkim uszczelnić defensywę, która w pierwszym meczu pozwoliła rywalom na zbyt wiele. Opole to teren niezwykle trudny, ale Żubry już nie raz udowadniały, że potrafią grać z nożem na gardle. Ostatnio boleśnie przekonał się o tym bogaty faworyt I ligi - ŁKS Łódź.
Sytuacja w tabeli 1 ligi jest bezlitosna. 27. kolejka sezonu zasadniczego to moment, w którym nie ma już miejsca na kalkulacje czy „szukanie formy”. Dla Żubrów Białystok każdy punkt wywalczony na wyjeździe jest teraz na wagę złota. Walka o utrzymanie wchodzi w decydującą fazę, a nasi koszykarze znajdują się w sytuacji, w której muszą punktować nawet z teoretycznie silniejszymi rywalami.
Porażka w Opolu mogłaby drastycznie skomplikować sytuację w dolnych rejonach tabeli, dlatego sobotni występ musi być pokazem determinacji i stuprocentowego zaangażowania. Gospodarze określają ten mecz jako kluczowy, co tylko potwierdza, że nie zamierzają odpuszczać. Żubry muszą odpowiedzieć tym samym – twardą, fizyczną koszykówką i zimną krwią w decydujących fragmentach czwartej kwarty. Tu nie będzie miejsca na sentymenty, liczy się tylko zwycięstwo.
Hala Sportowa Politechniki Opolskiej słynie z gorącej atmosfery, a lokalne media i klub już teraz apelują do kibiców o szczelne wypełnienie trybun. Presja ze strony opolskich fanów będzie ogromna, ale to właśnie w takich warunkach wykuwa się prawdziwy sportowy charakter. Żubry Białystok jadą tam jako zespół, który nie ma nic do stracenia, a bardzo wiele do zyskania.
Zwycięstwo nad AZS-em byłoby nie tylko potężnym zastrzykiem punktowym, ale przede wszystkim impulsem mentalnym dla całej drużyny przed ostatnią prostą sezonu. Wierzymy, że „podlaski charakter” okaże się silniejszy od opolskich ścian, a nasze Żubry wrócą do domu z tarczą, przybliżając Białystok do upragnionego utrzymania w 1 lidze.
Mecz zacznie się o godzinie 20.00, a my będziemy na bieżąco informować na portalu Fb Dzień Dobry Podlaskie o przebiegu rywalizacji. Bądźcie z nami! Relację z tego „meczu o życie” oraz pomeczowe opinie ekspertów przeczytacie oczywiście na portalu ddb24.pl.
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze