Początek 2026 roku na podlaskich granicach upływa pod znakiem intensywnych działań służb. Podczas gdy jedni funkcjonariusze dbają o bezpieczeństwo na szlakach migracyjnych, formacja otwiera swoje bramy dla rekordowej liczby nowych rekrutów. Tylko w ostatnim tygodniu z terytorium Polski wydalono ponad 120 osób, a w Sejnach udaremniono kolejny przemyt ludzi.
Przełom roku przyniósł falę powrotów cudzoziemców do krajów pochodzenia. W okresie od 29 grudnia do 4 stycznia Polskę opuściły 123 osoby. Statystyki pokazują dwie twarze tego procesu. Z jednej strony mamy dobrowolne wyjazdy obywateli Gruzji, Białorusi czy Kolumbii. Z drugiej – twarde działania przymusowe, które dotknęły głównie obywateli Ukrainy (31 osób) oraz Mołdawii.
Służby nie mają litości dla osób łamiących prawo. Wśród wydalonych znaleźli się recydywiści, osoby posiadające narkotyki oraz kierowcy prowadzący pod wpływem alkoholu. Jednocześnie Straż Graniczna skutecznie blokuje wewnętrzne granice UE. W gminie Puńsk funkcjonariusze z Sejn zatrzymali obywatela Litwy, który w swoim aucie przemycał czterech Azjatów (z Pakistanu i Afganistanu). Migranci posiadali litewskie przepustki, co świadczy o ciągłej aktywności tzw. szlaku bałtyckiego.
Aby sprostać tym wyzwaniom, Straż Graniczna ogłosiła ambitny plan kadrowy na 2026 rok. Po rekordowym roku 2025, w którym przyjęto 1450 osób, komendant główny wyznaczył nowy limit – do 1977 nowych funkcjonariuszy. Formacja stawia na mieszany model służby:
Służba przygotowawcza i stała: do 1066 etatów.
Służba kontraktowa: do 911 etatów (to m.in. niewykorzystane limity z ubiegłego roku).
Dla mieszkańców Podlasia, którzy widzą swoją przyszłość w mundurze, przygotowano cztery terminy przyjęć w 2026 roku: 9 marca, 15 czerwca, 14 września oraz 1 grudnia. Najwięcej miejsc przewidziano w naborach wiosennym i letnim. Szczególnie aktywnie rekrutuje Podlaski Oddział SG, który w ubiegłym roku był jednym z liderów w przyjmowaniu funkcjonariuszy kontraktowych. Obecnie w całej formacji służy już ponad 16,5 tys. mundurowych, co jest najlepszym wynikiem od lat.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie