Reklama

Atak ponad setki migrantów na żołnierzy i funkcjonariuszy niedaleko Białowieży. Mieli przy sobie noże i nożyce do cięcia metalu

To już codzienność polskich służb, które muszą odpierać ataki nielegalnych migrantów na polskie urządzenia graniczne i na nich samych. Minionej doby doszło do kolejnego siłowego ataku, którego celem było przedostanie się z Białorusi do Polski. Ponad setka migrantów ze wsparciem białoruskich służb została powstrzymana i zawrócona z powrotem na Białoruś.

Oślepianie światłem stroboskopowym i laserowym, kiedy rzucane są kamienie, konary, gałęzie i metalowe pręty – to stały element z południa województwa podlaskiego na linii granicznej z Białorusią. Od momentu dużego ataku w okolicy przejścia granicznego w Kuźnicy, to właśnie w rejonie Puszczy Białowieskiej najczęściej dochodzi do siłowych prób forsowania polskiej linii granicznej. Minionej doby strażnicy graniczni, policjanci i żołnierze musieli powstrzymać ponad stuosobową grupę nielegalnych migrantów, którzy z pomocą białoruskich służb szturmowali linię granicy w okolicy ochranianej przez placówkę Straży Granicznej w Białowieży.

Ponad 100-osobowa grupa cudzoziemców forsowała wczoraj granicę Polski i Białorusina odcinku ochranianym przez Placówkę SG w Białowieży. Podczas ataku, służby białoruskie oślepiały polskich funkcjonariuszy i żołnierzy laserami i stroboskopem. Dwóch żołnierzy WP zostało niegroźnie poszkodowanych” – przekazała w komunikacie Straż Graniczna.

Reklama

Żołnierze, ale także Terytorialsi tymczasem na swoich profilach w mediach społecznościowych pokazali, co mają przy sobie nielegalni migranci w czasie ataków. To między innymi długie noże i nożyce do cięcia metalu. Na razie ataki przepuszczane na polskich mundurowych nie przynoszą efektu, ponieważ siłowe próby przedostania się do Polski kończą się najdalej kilkanaście metrów za linią granicy. Wszystkich odnotowanych prób nielegalnego przekroczenia granicy minionej doby Straż Graniczna odnotowała łącznie 206 i wszystkie zostały udaremnione. Zatrzymano jednak kolejnych przemytników ludzi.

Reklama

Wczoraj tj.26.11 gr. Polski i Białorusi próbowało nielegalnie przekroczyć 206 osób. Próbom tym zapobieżono. Za pomocnictwo #funkcjonariuszeSG zatrzymali 7 cudzoziemców:6 ob. Gruzji i ob. Rosji. Na odcinku ochranianym przez Placówkę SG w Białowieży, służby odparły atak na granicę grupy 100 osób” – czytamy w komunikacie Straży Granicznej na Twitterze.

Reklama

Nic na razie nie wskazuje na to, aby sytuacja na granicy polsko – białoruskiej uległa poprawie. Mimo kilku lotów ewakuacyjnych z Mińska do krajów arabskich, które zabrały do krajów pochodzenia ponad półtora tysiąca migrantów, na Białorusi wciąż pozostaje około 10 tys. osób, które są zainteresowane przedostaniem się przez polską granicę do Niemiec i innych krajów zachodnich Unii Europejskiej. Tak przynajmniej twierdzą polskie służby.

Reklama

Ponadto jest też już wiadomo, że z terytorium Rosji na Białoruś mogą trafić kolejne tysiące, ponieważ nie ma żadnych ograniczeń w lotach do Moskwy lub na lotniska rosyjskie z krajów arabskich. Z naszych informacji wynika, że część migrantów, która pojawiła się na granicy polsko – białoruskiej już pochodzi z tego szlaku migracyjnego. O rozwoju sytuacji będziemy informować.

(Cezarion/ Foto: Twitter.com/ 16 Dywizja Zmechanizowana)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama