Reklama

Białystok stolicą polskiego futsalu! Dziewiętnastoletnia Jagiellonia mistrzem Polski

W poprzedni weekend futsalowa ekipa żółto-czerwonych zapisała kolejne świetne osiągnięcie w historii podlaskiego sportu. Jagiellonia wywalczyła kolejny mistrzowski tytuł (rok temu zwyciężyła w kategorii U-17). Między 20 a 22 lutym w hali w Mielcu żółto-czerwoni wygrali w najbardziej prestiżowej kategorii wiekowej: U-19. W mistrzostwach organizowanych na Podkarpaciu grał też drugi podlaski zespół: BAF Bonito.

Dwie ekipy z Białegostoku

W Mielcu o tytuł mistrza Polski do lat 19 walczyło 16 najlepszych drużyn w kraju. Nasz region reprezentowały dwie ekipy: Jagiellonia Białystok Futsal oraz BAF Bonito Białystok. Choć turniej przyniósł skrajne nastroje w obu obozach, jedno jest pewne – Białystok udowodnił, że jest najsilniejszym ośrodkiem futsalowej młodzieży w Polsce. Jagiellonia wróciła do domu w blasku złota, detronizując krajowych potentatów!

Faza grupowa: Jagiellonia jak taran

Drużyna prowadzona przez duet trenerski Artur Dakowicz i Krzysztof Kożuszkiewicz od pierwszego gwizdka pokazała, że przyjechała do Mielca z jednym celem. Żółto-czerwoni w fazie grupowej byli bezlitośni dla swoich rywali, prezentując futsal nowoczesny, szybki i niezwykle skuteczny.

Reklama

Już w pierwszym meczu Jaga odprawiła z kwitkiem ekipę Nacomi Wilkowice, wygrywając 3:1 (0:1) (bramki dla Jagi: Kacper Łupiński 2, Oliwier Ambrożej). Był to sygnał ostrzegawczy dla reszty stawki. W drugim spotkaniu białostoczanie zmierzyli się z renomowaną marką – Red Dragons Pniewy. Po twardym meczu Jagiellonia triumfowała 4:2 (gole dla Jagi strzelali: Mateusz Ostapczuk 2, Oliwier Ambrożej, Wiktor Kalinowski), zapewniając sobie spokój przed ostatnią kolejką. Kropkę nad „i” nasi zawodnicy postawili w starciu z Limanovią Limanowa, rozbijając rywali 6:3 (3:2). Bramki dla Jagiellonii strzelili: Kacper Łupiński 3, Wiktor Kalinowski, Oliwier Ambrożej, Maciej Dmochowski. 

Komplet trzech zwycięstw i pewny awans z pierwszego miejsca w grupie rozbudził apetyty kibiców, którzy śledzili relacje z Mielca.

Reklama

Horror w fazie pucharowej i „wojna nerwów”

Prawdziwe emocje i próba charakteru przyszły jednak w niedzielę. Dzień finałowy rozpoczął się od ćwierćfinalnego starcia z gospodarzami turnieju – Akademią Piłkarskie Nadzieje Stali Mielec. Jagiellonia nie przestraszyła się ani dopingu miejscowych, ani presji, pewnie wygrywając 3:1 (2:0) po golach Wiktor Kalinowski, Kacper Łupiński, Maciej Dmochowski. 

Schody zaczęły się w półfinale. Los skojarzył białostoczan z absolutnym faworytem całego turnieju, Rekordem Bielsko-Biała. To był mecz godny finału – gigantyczna intensywność, taktyczne szachy i walka o każdy centymetr parkietu. Po regulaminowym czasie gry na tablicy widniał wynik 1:1 (gol dla Jagi strzelił Maciej Dmochowski). O awansie musiały zdecydować rzuty karne. W tej próbie nerwów lepsi okazali się zawodnicy Jagiellonii, wyrzucając faworyta za burtę!

Reklama

Finał przyniósł powtórkę z fazy grupowej, ale o znacznie większą stawkę. Przeciwnikiem znów była ekipa Nacomi Wilkowice. Po zaciętym spotkaniu ponownie padł remis 1:1 (bramka Kacpra Łupińskiego). Scenariusz z półfinału powtórzył się – rzuty karne znów miały wyłonić zwycięzcę. Białostoczanie wykazali się nieprawdopodobną odpornością psychiczną, wygrywając serię karnych i sięgając po upragniony tytuł Futsalowego Młodzieżowego Mistrza Polski U-19!

Indywidualne laury i mistrzowski skład

Sukces drużynowy poszedł w parze z wyróżnieniami indywidualnymi, co tylko potwierdza dominację Jagiellonii w Mielcu. Olivier Ambrożej został wybrany MVP turnieju – jego chłodna głowa i kreowanie akcji były kluczowe w najtrudniejszych momentach. Z kolei korona Króla Strzelców trafiła do rąk Kacpra Łupińskiego, który seryjnie dziurawił bramki rywali.

Reklama

Należy podkreślić, że Partnerem Strategicznym udziału drużyny w turnieju było Województwo Podlaskie. Wsparcie samorządu okazało się kluczowe dla logistyki i przygotowań, co przełożyło się na wzorową promocję sportu z naszego regionu na arenie ogólnopolskiej.

Skład mistrzowskiej drużyny: Olivier Ambrożej, Piotr Bikowski, Maciej Dmochowski, Wiktor Kalinowski, Kacper Łupiński, Sebastian Malawko, Mateusz Ostapczuk, Jakub Podbielski, Albert Staszyński, Jakub Toczyłowski, Oskar Zajączek.

Gorzki turniej BAF Bonito Białystok

Niestety, mniej szczęścia miała druga ekipa z naszego miasta – BAF Bonito Białystok. Losowanie grupowe było dla nich niezwykle wymagające. Zespół prowadzony przez trenera Filipa Dojlidę i Damiana Bielińskiego włożył w turniej mnóstwo serca, jednak sportowe szczęście tym razem nie dopisało.

Reklama

Ekipa Filipa Dojlidy przegrała pierwszy mecz z Okocimski CANPACK Brzesko 4:5 (bramki dla BAF: Kamil Perkowski i Krystian Rakowski po 2). W drugim zremisował z Eskadrą Warszawa 2:2 (1:1) tracąc wyrównującego gola na sekundy przed końcem meczu (bramki dla BAF: Kamil Broda, Krystian Rakowski). Kluczowe rozstrzygnięcia w innych meczach grupy sprawiły, że Bonito jeszcze przed swoim ostatnim spotkaniem z TAF Toruń straciło matematyczne szanse na awans do ćwierćfinału. Białostoczanie przegrali z TAF Toruń 0:6 (0:2) i zajmując ostatnie miejsce w grupie wrócili do domu jeszcze w sobotę. 

– To nie był turniej, który zapadnie w pamięci ze względu na wynik sportowy. Włożyliśmy w ten wyjazd mnóstwo pracy i zaangażowania, niestety nie przełożyło się to na końcowy efekt – czytamy w oficjalnym komunikacie klubu. 

Reklama

Mimo braku awansu, zebrane doświadczenie z pewnością zaprocentuje w przyszłości, a kadra U-19 pokazała, że potencjał w tym zespole jest ogromny.

Kadra BAF Bonito U19: Maksymilian Klepacki, Krzysztof Borowski, Kamil Boroda, Damian Danilewicz, Jakub Gałaszewski, Franciszek Klimowicz, Franciszek Komosiński, Damian Mielesza, Paweł Popik, Kamil Perkowski, Krystian Rakowski, Hubert Stypułkowski, Szymon Chyliński.

PS


 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/02/2026 19:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości