Kibice zgromadzeni na trybunach liczyli na wyrównane starcie i emocje do ostatnich minut meczu. Rzeczywistość okazała się jednak wyjątkowo surowa dla zawodników z Białegostoku, którzy ulegli rywalom w spektakularnym stylu. Akademicy z Katowic od pierwszych sekund podyktowali niesamowicie wysokie tempo, nie zostawiając przyjezdnym zbyt wiele miejsca na rozwinięcie skrzydeł. Domowe widowisko przerodziło się w prawdziwy pokaz siły i skuteczności gospodarzy.
Mecz nie zdołał się jeszcze na dobre rozkręcić, a bramkarz białostoczan musiał wyciągać piłkę z siatki. Wszystko zaczęło się już w pierwszej minucie, kiedy to Tomasz Lutecki bezlitośnie wykorzystał nieuwagę defensywy i otworzył wynik spotkania. Miejscowi poszli za ciosem, raz po raz groźnie atakując i utrzymując pełną kontrolę na parkiecie. Niedługo później na listę strzelców wpisał się Michał Kubik, podwyższając prowadzenie po składnej akcji. Tuż przed przerwą do bramki trafiali jeszcze Bartłomiej Twarkowski oraz Artur Popławski. Pierwsza połowa zakończyła się czterobramkowym prowadzeniem gospodarzy, które stawiało Jagiellonię w bardzo trudnym położeniu przed drugą częścią gry.
Po zmianie stron białostoczanie próbowali odpowiedzieć i poszukać swoich szans w grze ofensywnej. Efekt przyszedł stosunkowo szybko, bo już w dwudziestej drugiej minucie, kiedy Cristian Camilo Neme Vargas trafił do siatki i wlał odrobinę nadziei w serca swoich klubowych kolegów. Był to jednak tylko pojedynczy akcent ze strony gości. W tej samej minucie riposta akademików była natychmiastowa, a swoją drugą bramkę zdobył Bartłomiej Twarkowski. Rywale nie zamierzali zwalniać tempa i bezlitośnie punktowali każdy błąd w ustawieniu białostockiego zespołu.
Kolejne minuty starcia to kontynuacja strzeleckiego koncertu akademików. Na listę strzelców wpisał się Marek Bugański, a chwilę później po raz drugi w tym meczu celnym uderzeniem popisał się Tomasz Lutecki. Kropkę nad i postawił Patryk Widuch, ustalając końcowy wynik na osiem do jednego. W emocjonującej grze nie brakowało walki i twardych starć ciałem, co skończyło się jedną żółtą kartką, którą ukarany został Michał Kubik. Porażka ta jest dla białostockiej drużyny wyraźnym sygnałem do pracy nad poprawą skuteczności i organizacji gry defensywnej w kolejnych wyzwaniach sezonu.
AZS UŚ Katowice - Jagiellonia Białystok 8:1 (4:0). Bramki: Tomasz Lutecki 1, 31, Michał Kubsik 8, Bartłomiej Twarkowski 14, 22, Artur Popławski 19, Marek Bugański 26, Patryk Widuch 32 - Cristian Neme 22. Żółta kartka: Michał Kubsik (AZS UŚ). Sędziowali: Adrian Olejniczak, Wojciech Białowąs.
AZS: Paweł Mieszczanin - Serhii Lapa, Tomasz Lutecki, Bartłomiej Twarkowski, Dominik Wilk, Marek Bugański, Marcin Jastrzembski, Milan Kapczyński, Michał Kubik, Bruno Mazur, Kacper Miazga, Adonis Poillion, Artur Popławski, Patryk Widuch.
Jagiellonia: Kamil Dobreńko - Mateusz Łabieniec, Cristian Neme, Piotr Skiepko, Kamil Surmiak, Oleksandr Kolesnykov, Grzegorz Makal, Sebastian Malawka, Pedro Pacheco, Artemijs Pilipcuks.


Krzysztof Pietrzykowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze