Chorych w szpitalach z powodu COVID-19 stale przybywa. Zajętych jest coraz więcej łóżek, ale w najbliższych dniach spodziewanych jest jeszcze więcej pacjentów, dlatego powstają szpitale polowe. Potrzeba też będzie więcej respiratorów, ponieważ w miniony poniedziałek zajęte były już wszystkie z przewidzianych dla pacjentów tak zwanych covidowych.
Sytuacja epidemiczna w naszym kraju jest coraz poważniejsza. Podobnie dzieje się też w województwie podlaskim. Nasz region jest słabo zaludniony w porównaniu do innych regionów Polski, więc zakażonych i chorych, nawet gdy przybywa, to przybywa ich zdecydowanie mniej. W tej chwili mniej zakażonych niż w województwie podlaskim jest tylko w warmińsko – mazurskim oraz w lubuskim. Ale liczba łóżek zajmowanych przez pacjentów z rozpoznaną chorobą COVID-19 rośnie bardzo szybko.
O braku respiratorów, czy też kończących się ich zapasach informowaliśmy na naszych łamach. Jednak największe larum podnieśli przedstawiciele tych środowisk politycznych, którzy przez ostatni tydzień wyprowadzali tysiące ludzi na ulice, często protestując razem z nimi. Specjaliści i lekarze alarmowali, że jest to skrajna nieodpowiedzialność, bo w takich miejscach i okolicznościach koronawirus, który jest głównym powodem trwającej od miesięcy na całym świecie epidemii, rozprzestrzenia się błyskawicznie. Politycy sobie z tego nic nie robili, ale jednocześnie zwracali uwagę na brak przygotowań do zwalczania epidemii i brak respiratorów.
- Te respiratory na terenie naszego województwa są – mówię tutaj o sprzęcie. Ale trzeba je po prostu powydzielać i przekazać na rzecz leczenia pacjentów – powiedział w miniony poniedziałek wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski tłumacząc jednocześnie, że respiratory muszą być zabezpieczone również do potrzeb innych pacjentów niż tylko z chorobą COVID-19. – Mając jednak na uwadze sytuację epidemiczną, która się pogarsza, zwiększa się liczba koniecznych hospitalizacji, stąd też musimy pamiętać, aby tę ilość respiratorów zwiększać. Dzisiaj podjąłem decyzję, aby ilość respiratorów dla pacjentów covidowskich uległa zwiększeniu – dodał.
Jednak sam sprzęt to jedno, a obsługa do nich to drugie. I dziś bardziej sen z powiek może spędzać brak dostatecznej liczby specjalistów niż sprzętu. Wykwalifikowanego personelu medycznego do tych spraw nie da się stworzyć czy zamówić z dnia na dzień. Aktualnie część tego personelu zachorowała, albo jest na obowiązkowej kwarantannie. Jednak jak zapewniają regionalne służby sanitarne i wojewoda podlaski, na razie sytuacja cały czas jest stabilna i nie powinno być powodów do niepokojów.
Przypominamy ponadto, że w dużych szpitalach w naszym regionie, które podlegają marszałkowi województwa podlaskiego, respiratory są i są także zabezpieczone urządzenia zapasowe. Jak zapewnił Marek Malinowski, członek zarządu województwa podlaskiego, posiadana rezerwa sprzętowa, która może być wykorzystana, będzie wykorzystana jak tylko zajdzie taka potrzeba i chorzy będą potrzebować respiratorów.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: szpital MSWiA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze