Z Jagiellonii do Segunda Division: SD Huesca potwierdziła podpisanie kontraktu z Álexem Cantero, który po krótkim epizodzie w Jagiellonii wraca do rodzimego futbolu. Umowa z 25-letnim skrzydłowym została zawarta do czerwca 2027 roku, a sam zawodnik dołącza do beniaminka zaplecza La Liga z Myślą o wzmocnieniu ofensywy w rundzie wiosennej sezonu 2025/26.
Cantero opuszcza Jagiellonię Białystok, z którą rozstał się za porozumieniem stron po
niespełna półrocznym pobycie w Polsce. W barwach żółto-czerwonych rozegrane miały
miejsce tylko nieliczne występy i łączny czas gry nie przekroczył kilku setek minut, bez trafień
czy asyst.
Hiszpański skrzydłowy ma uzupełnić kadrę Hueski jako trzecie zimowe wzmocnienie drużyny
prowadzonej przez trenera Jona Péreza Bolo. Klub poszukiwał gracza z atutami w ofensywie
— przede wszystkim szybkością, zdolnością do dryblingu i grą jeden na jeden — aby
zwiększyć możliwości ataku, szczególnie na lewym skrzydle.
Cantero ma za sobą solidne doświadczenie w hiszpańskim futbolu — w seniorskiej piłce
zaliczył prawie trzydzieści występów w Primera División i ponad osiemdziesiąt spotkań w
Segunda División, głównie w barwach Levante i CD Tenerife. Dobrą znajomość hiszpańskich
boisk trener Hueski uważa za kluczową, zwłaszcza w kontekście walki o utrzymanie lub
poprawę pozycji w tabeli Segunda.
Alejandro „Álex” Cantero Sánchez urodził się 8 czerwca 2000 roku w Madrycie i jest
wychowankiem młodzieżowych zespołów, w tym Realu Madryt i Levante UD. Do seniorskiej
piłki przebił się właśnie w Levante, gdzie debiutował w La Liga w sezonie 2020/21. Następnie
spędził kilka lat w rozgrywkach drugiej ligi, zdobywając pierwsze ligowe gole i doświadczenie
jako lewy skrzydłowy.
W lipcu 2024 roku przeniósł się do CD Tenerife, a w lipcu 2025 roku zgodził się na transfer do
Jagiellonii Białystok. Jednak w Ekstraklasie jego przygoda okazała się krótsza niż oczekiwano,
co otworzyło drogę do powrotu do Hiszpanii i podpisania kontraktu z Hueską już w styczniu
2026.
Dla Hueski pozyskanie Cantero to nie tylko uzupełnienie linii ataku, lecz także inwestycja w
zawodnika, który chce odbudować swoją pozycję w hiszpańskim futbolu po mało udanym sezonie w Białymstoku. Przyszłe tygodnie i mecze pokażą, czy 25-latek stanie się kluczową postacią w drużynie i pomoże klubowi w osiąganiu celów sportowych.
RD
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze