Koniec urlopów dla piłkarzy Dumy Podlasia. W poniedziałek 22 czerwca 2026 roku Jagiellonia Białystok oficjalnie rozpoczęła operację „Sezon 2026/2027”. Przed podopiecznymi Adriana Siemieńca intensywny czas budowania formy, w czym ma pomóc m.in. zagraniczne zgrupowanie oraz mocni sparingpartnerzy. Na horyzoncie widać już także pierwsze ligowe starcia – a terminarz na otwarcie rozgrywek ułożył się dla żółto-czerwonych niezwykle atrakcyjnie.
Jagiellonia zaczęła przygotowania do sezonu w poniedziałek. Z rana w centrum treningowym na Elewatorskiej pojawił się jako pierwszy Adrian Siemieniec. Trochę później zaczęli pojawiać się zawodnicy. Na liście obecności nie zanotowaliśmy tych, którym kończą się wypożyczenia i wygasają kontrakty (Pululu, Pozo, Piekutowski, Wdowik, Pelmard, Leiva). Nie było także Dušana Stojinovića i AZ Jackona. Ten pierwszy leczy kontuzję i nie wiadomo jeszcze kiedy pojawi się w klubie. Drugiemu wprawdzie skończył się okres wypożyczenia ale nie wiadomo czy Jaga i zawodnik dadzą sobie jeszcze jedną szansę na współpracę. Wedle plotek zza oceanu Aziel ma szukać sobie nowego klubu. Pojawił się za to Cezary Polak, który wrócił z wypożyczenia z Legnicy. Na pierwszym spotkaniu pojawiło się też kilku graczy z rezerw. Nie ma żadnych nowych twarzy poza Michałem Perchelem, który dołączył do Jagi jeszcze w maju.
Pierwsze dni po powrocie z urlopów upłyną tradycyjnie pod znakiem badań lekarskich oraz testów wydolnościowych. Początkowy etap przygotowań drużyna spędzi na własnych obiektach treningowych przy ul. Elewatorskiej. W tym czasie białostoczanie rozegrają dwa pierwsze sparingi w kraju – 27 czerwca zmierzą się z reprezentacją województwa podlaskiego, a 4 lipca ich formę sprawdzi Pogoń Siedlce.
Prawdziwa rewolucja nastąpi jednak 6 lipca. W przeciwieństwie do ubiegłych lat, kiedy Jaga trenowała latem głównie w zachodniej Polsce, tym razem sztab szkoleniowy postawił na zagraniczne zgrupowanie. Drużyna wyleci do austriackiej miejscowości Hopfgarten-Markt, by w alpejskim klimacie optymalnie przygotować się do walki na kilku frontach. W Austrii zaplanowano trzy bardzo ciekawe gry kontrolne z międzynarodowymi rywalami:
9 lipca: Jagiellonia – Polissia Żytomierz (Ukraina)
12 lipca: Jagiellonia – Pafos FC (Cypr)
17 lipca: Jagiellonia – FC Nordsjaelland (Dania)
Do Białegostoku zespół powróci 18 lipca, gdzie przejdzie w bezpośredni mikrocykl przedstartowy.
Kibice w Białymstoku nie mogą narzekać na brak wielkich emocji już od samego startu PKO BP Ekstraklasy. Inaugurację sezonu zaplanowano na sobotę, 25 lipca o godzinie 14:45, kiedy to Jaga podejmie u siebie Koronę Kielce. Co ciekawe, w pierwszych czterech kolejkach żółto-czerwoni aż trzykrotnie zagrają w roli gospodarza!
Po domowej premierze podopieczni Adriana Siemieńca udadzą się co prawda do Lublina na mecz z Motorem (1-2 sierpnia), ale potem wrócą na Chorten Arenę na dwa hitowe starcia: z Widzewem Łódź oraz Pogonią Szczecin. Prawdziwe hity z Lechem Poznań (wyjazd) oraz Legią Warszawa (dom) czekają nas odpowiednio w 5. i 9. kolejce. Cały sezon zakończy się domowym meczem z Piastem Gliwice pod koniec maja przyszłego roku.
Kolejną bombą, która elektryzuje kibiców w regionie, są doniesienia transferowe. Jeszcze w tym tygodniu klub ma oficjalnie zaprezentować pierwszego nowego zawodnika. Nad tym transferem rzutem na taśmę pracował Łukasz Masłowski, który wkrótce żegna się ze stanowiskiem dyrektora sportowego w Białymstoku. Kulisy wskazują, że prezentacja nowego gracza nastąpi we wtorek lub środę (23-24 czerwca).
Według nieoficjalnych wieści przewidywane są niewielkie zmiany w sztabie trenerskim oraz wśród ludzi pracujących przy drużynie (klub ogłosił już odejścia sztabu medycznego). W klubie mówi się, że pojawi się 5-6 nowych graczy, którzy mają wzmocnić rywalizację w ekipie. Na pewno klub pilnie potrzebuje gracza na prawe skrzydło oraz następcę za Afimico Pululu w ataku. Optymalne byłoby, gdyby do Dumy Podlasia dołączyło 7 nowych graczy. Rzecz w tym, że zawodnicy, którzy realnie wzmocniliby Jagę niekoniecznie uznają Białystok za swój pierwszy wybór.
- W wielu klubach jeszcze jeszcze w najlepsze wakacje i nie zapadły jeszcze żadne decyzje. Chciałbym bardzo przed zgrupowaniem wiedzieć kto dołączy ale rozumiem sytuację. Ważniejsze jest, żeby dołączył dobrze sprofilowany dobry piłkarz, bo włączenie go do drużyny zajmie mniej czasu niż żeby dołączył szybko - mówił Adrian Siemieniec na konferencji przed sezonem.
Jagiellonia rywali w drodze do Ligi Europy pozna dopiero 20 lipca po losowaniu (żółto-czerwoni dołączają do rywalizacji dopiero w 3 rundzie eliminacji).
Jak oceniacie letni plan przygotowań Jagiellonii? Czy przeniesienie obozu do Austrii to dobry ruch, który zaprocentuje w lidze? Czekamy na Wasze głosy i komentarze na naszym profilu na Facebooku! Ruszyła już sprzedaż karnetów – planujecie wspierać żółto-czerwonych z trybun Chorten Areny w pierwszych domowych meczach? Dajcie nam znać na: [email protected]!
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze