Minister edukacji Barbara Nowacka zbiera ostatnio fatalne recenzje. Po zapowiedzi obowiązkowej edukacji zdrowotnej co wywołało powszechną krytykę okazało się, że nauczyciele powszechnie kontestują zakaz zadawania prac domowych. W poniedziałek Nowacka odwiedziła Białystok. Spotkało się z nią około 600 nauczycieli i dyrektorów szkół z całego województwa podlaskiego. Głównym tematem rozmów w Auli Wydziału Elektrycznego Politechniki Białostockiej była „Reforma26” oraz nowa wizja polskiej oświaty pod szyldem „Kompas Jutra”.
Poniedziałkowa konferencja była jednym z najważniejszych wydarzeń edukacyjnych ostatnich miesięcy w regionie. Do Białegostoku, poza szefową resortu edukacji, przyjechali przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, eksperci z Instytutu Badań Edukacyjnych oraz liczni samorządowcy, m.in. prezydent Tadeusz Truskolaski i wojewoda Jacek Brzozowski. Sala wypełniona po brzegi przez blisko 600 pedagogów potwierdziła, że środowisko oświatowe na Podlasiu z ogromną uwagą śledzi planowane zmiany w systemie nauczania. Jak zawsze, kiedy w regionie dzieje się coś ważnego na sali zjawił się też Krzysztof Truskolaski, poseł Koalicji i szef struktur podlaskich tej partii.
Głównym punktem spotkania była prezentacja założeń projektu „Reforma26”. Program ten ma być odpowiedzią na wyzwania współczesnego świata. Kluczowe założenia obejmują wprowadzenie nowych podstaw programowych, które w większym stopniu kładą nacisk na tzw. kompetencje przyszłości – krytyczne myślenie, pracę zespołową oraz biegłość w poruszaniu się w cyfrowej rzeczywistości. Jak podkreślała ministra Nowacka, szkoła ma stać się miejscem „jednocześnie wspierającym i wymagającym”. Z jednej strony ma zapewniać uczniom poczucie bezpieczeństwa i komfort psychiczny, z drugiej zaś motywować do brania odpowiedzialności za własny rozwój.
Istotną częścią wydarzenia był bezpośredni dialog z praktykami. Podczas sesji pytań i odpowiedzi nauczyciele oraz dyrektorzy mogli skonfrontować ministerialne plany z codzienną rzeczywistością szkolnych klas. Ministra Nowacka zaznaczyła, że to właśnie pedagodzy kształtują przyszłość młodych ludzi, dlatego ich opinie w procesie konsultacji społecznych są kluczowe. Wsparciem w tym procesie mają być ambasadorzy programu MO-RE, którzy pomagają we wdrażaniu nowej wizji edukacji opartej na praktycznym spojrzeniu na reformy.
Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski podkreślił, że szkoła stanowi fundament lokalnej społeczności. Według władz miasta, dobra reforma nie może zostać zaplanowana „zza biurka” w Warszawie bez uwzględnienia perspektywy samorządów i nauczycieli. Białostockie spotkanie pokazało, że istnieje potrzeba szerokiego porozumienia ponad podziałami, by budować szkołę nowoczesną i otwartą. Konferencja była kolejnym etapem ogólnopolskiej trasy informacyjnej, która ma wypracować ostateczny kształt zmian w polskim systemie oświaty.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze