Reklama

Koniec z Facebookiem i TikTokiem dla dzieci? Polacy podzieleni, politycy na wojennej ścieżce

Świat, w którym nastolatek nie ma dostępu do mediów społecznościowych, dla wielu wydaje się dziś abstrakcją. Jednak to, co jeszcze niedawno brzmiało jak scenariusz filmu science-fiction, staje się realnym projektem politycznym. W Polsce narasta gorąca debata nad wprowadzeniem twardego zakazu korzystania z social mediów przez osoby poniżej 15. lub 16. roku życia. Podczas gdy sondaże wskazują na spore poparcie społeczne, w samym rządzie iskrzy – Ministerstwo Cyfryzacji mówi o „populizmie”, a resort edukacji wskazuje na Australię jako wzór.

Sondażowe „tak” dla ograniczeń. Kobiety bardziej zdecydowane

Problem nadmiernej obecności dzieci w sieci przestał być jedynie tematem rozmów na wywiadówkach, a stał się kwestią bezpieczeństwa narodowego i zdrowia psychicznego młodego pokolenia. Z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego w połowie stycznia 2026 roku wynika, że ponad połowa Polaków (52,9 proc.) opowiada się za twardym zakazem używania mediów społecznościowych do 16. roku życia. Głos społeczeństwa jest tu dość wyraźny, choć mocno zróżnicowany demograficznie.

Co ciekawe, wprowadzenie limitów znacznie częściej popierają kobiety (64 proc.) niż mężczyźni (42 proc.). Jeśli chodzi o wiek, największymi zwolennikami zakazu są osoby w wieku 30-39 lat. Z kolei najmłodsi dorośli (18-29 lat) podchodzą do pomysłu z dużą rezerwą – tam poparcie spada do poziomu 37 proc. Niespełna co dziesiąty badany uważa, że dostęp powinien pozostać całkowicie swobodny, a co czwarty woli edukację zamiast zakazów.

Reklama

Projekt Koalicji Obywatelskiej: Polska ścieżką australijską?

Inicjatywa ustawodawcza wyszła z obozu Koalicji Obywatelskiej. Minister edukacji Barbara Nowacka wraz z posłem Romanem Giertychem zapowiedzieli przygotowanie do końca lutego projektu ustawy, która ograniczałaby dostęp do platform społecznościowych do 15. roku życia. Inspiracją jest tutaj Australia, która wprowadziła najbardziej rygorystyczne przepisy na świecie.

W Australii zakaz objął osoby do 16. roku życia, a za jego złamanie gigantom technologicznym grożą kary sięgające niemal 50 mln dolarów australijskich (ok. 120 mln zł). Co istotne, odpowiedzialność finansowa spada nie na rodziców czy dzieci, ale na platformy, które mają obowiązek skutecznej weryfikacji wieku użytkowników. Podobną drogą chce iść Dania, planując wdrożenie ograniczeń już w połowie 2026 roku.

Reklama

Minister cyfryzacji ostrzega: Hola, hola, to populizm

Choć projekt firmuje Ministerstwo Edukacji, wewnątrz rządu Donalda Tuska doszło do ostrego starcia. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski nie gryzie się w język, nazywając propozycje swoich kolegów z koalicji „populizmem”.

Problem dotyczy dzieci, które mają 9, 10, 11 lat. A social media można mieć legalnie od trzynastego roku życia. Czy podniesienie wieku z 13 na 15 rozwiąże ten problem? – pytał retorycznie na antenie Radia Zet.

Gawkowski uważa, że zamiast zakazów, które łatwo obejść, państwo powinno skupić się na budowaniu kompetencji cyfrowych rodziców i edukacji zdrowotnej. Według niego twardy zakaz to „opowieść o tym, że chcemy coś zrobić, ale nie wiemy jak”.

Reklama

Edukacja czy twarde prawo? Trudny wybór rodziców

Spór o media społecznościowe to w istocie debata o tym, gdzie kończy się rola rodzica, a zaczyna odpowiedzialność państwa. Przeciwnicy zakazu wskazują, że dzieci i tak znajdą sposób na obejście blokad (np. przez VPN), a odcięcie ich od komunikacji z rówieśnikami może przynieść odwrotny skutek. Zwolennicy z kolei alarmują: algorytmy TikToka czy Instagrama są projektowane tak, by uzależniać, a młody mózg nie jest w stanie obronić się przed destrukcyjnym wpływem hejtu czy wyidealizowanego świata influencerów.

Wyniki sondażu IBRiS pokazują, że społeczeństwo oczekuje odważnych ruchów, ale realizacja tego postulatu w praktyce technicznej i prawnej będzie ogromnym wyzwaniem. Czy Polska rzeczywiście stanie się „drugą Australią” w walce z cyfrowymi uzależnieniami? Odpowiedź poznamy po publikacji pełnego projektu ustawy, co ma nastąpić w najbliższych tygodniach.

Reklama

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/03/2026 08:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości