W czwartkową noc, policjanci z Gdańska, w Hajnówce zatrzymali do kontroli osobowego mercedesa. Za jego kierownicą siedział 30-letni obywatel Łotwy. Okazało się, że przewozi on 5 obywateli Iraku, którzy nielegalnie przebywali na terenie Polski. W samochodzie mężczyzny policjanci znaleźli także amunicję do broni palnej, która zawinięta w skarpetę ukryta była w podłokietniku.
W miniony czwartek, 28 października, po godz. 1.00 w nocy, w Hajnówce, na ulicy 3-go Maja, policjanci z gdańskiego oddziału prewencji zatrzymali do kontroli mercedesa na łotewskich numerach rejestracyjnych. Za jego kierownicą siedział 30-letni obywatel Łotwy. Jak się okazało mężczyzna w osobówce przewoził 5 pasażerów. Byli to Irakijczycy nielegalnie przebywający na terenie Polski.
Policjanci w samochodzie mężczyzny znaleźli także 33 sztuki amunicji do broni palnej. Ukryta w skarpecie, schowana była w schowku podłokietnika. Zatrzymany 30-latek tłumaczył mundurowym, że amunicja nie jest jego i musieli mu ją podrzucić pasażerowie.
Policjanci z @PomorskaPolicja, w Hajnówce zatrzymali 30-letniego obywatela Łotwy, który w mercedesie przewoził 5 obywateli Iraku nielegalnie przebywających na terenie Polski. W samochodzie mężczyzny policjanci znaleźli także amunicję do broni palnej.
— Policja Hajnówka (@PolicjaH) October 30, 2021
????https://t.co/RvaxzbPvQO pic.twitter.com/hhittvp8JZ

Mężczyzna został zatrzymany i w piątek, 29 października, usłyszał zarzuty pomocy imigrantom w nielegalnym przekroczeniu granicy oraz posiadania amunicji do broni palnej bez wymaganego zezwolenia. Za te przestępstwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
(Źródło i foto: podlaska.policja.gov.pl/ oprac. Kalina)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze