Bardzo nietypowe rozpoczęcie roku szkolnego szykuje się w dotychczas działającym Liceum Mundurowym na WSAP. Początek roku będzie bowiem ostatnim pożegnaniem ze szkołą, w której zajęcia już się żadne nie odbędą. Dyrektor placówki wzywa uczniów na ostatni apel.
Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że Wyższa Szkoła Administracji Publicznej definitywnie kończy swoją działalność. Kończy wraz z nią także działające do dziś w zasadzie Liceum Ogólnokształcące Służb Mundurowych WSAP w Białymstoku. Uczniowie tuż przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego dowiedzieli się, że nie podejmą nauki od września, kiedy normalnie powinni przyjść do szkoły. Wręcz zostali poinformowani i to przez stronę internetową oraz fanpage szkoły na Facebooku, że powinni zgłosić się po odbiór dokumentów, aby przenieść się do innej placówki, prowadzonej przez inny podmiot.
Dotychczasowy dyrektor Liceum Mundurowego na WSAP jednak nie chce rozstawać się z uczniami bez pożegnania. Skoro inny sposób podziękowania uczniom za dotychczasową naukę i nauczycielom za współpracę nie było możliwe, prosi, by wszyscy stawili się na ostatni apel w poniedziałek, 2 września. Bardzo smutno czyta się słowa skierowane ponownie na facebookowym fanpage.
„Kadeci LOSM
Nie dano nam możliwości, pożegnania się ze szkołą, w liceum , w którem zarówno Wy jak i kadra wspólnie tworzyliśmy Waszą przyszłość
Bez żadnych rozmów, jednostronnie, mimo zapewnień organ założycielski postanowił nie rozpocząć roku szkolnego, co skutkuje rozwiązaniem szkoły
Ponieważ nigdy, nie kończyłem misji w taki sposób
chciałbym wydać Wam ostatni ROZKAZ w naszej szkole LOSM
Zapraszam was wszystkich kadetów, a także tych co ukończyli w tym roku naszą szkołę oraz tych co mieli ją rozpocząć, w PONIEDZIAŁEK 02.09.2019 NA GODZ.12.00
w umundurowaniu
NA OSTATNI APEL
Leszek Słowicki” – zaapelował dyrektor Liceum.
Z pewnością część uczniów stawi się na ten pożegnalny i ostatni apel w tej szkole. A już niedługo później rozpocznie się proces jeszcze smutniejszy – wyprzedawanie mienia oraz wyposażenia szkoły, jak też i praw założycielskich, które już raz były wystawiane na sprzedaż i których nie udało się zbyć. To w zasadzie smutny koniec niegdyś prężnie działającej placówki edukacyjnej, która wypuściła ze swoich murów tysiące absolwentów w Białymstoku i w województwie podlaskim.
Uczelnia od dłuższego czasu, później szkoła, miała ogromne kłopoty finansowe. Mimo to podmiot je prowadzący zapewniał, że nie zamierza kończyć działalności. Ale stało się to, co było praktycznie wiadomo od około trzech lat. Uczelnia od października nie będzie istniała, zaś od września nie będzie działała nawet szkoła. I poniedziałkowy apel zwołany przez dyrektora Liceum Mundurowego będzie ostatnią formą aktywności WSAP.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze