Reklama

Nocny spacer seniorki poboczem krajówki. O krok od tragedii

Przemierzający trasę krajową nr 63 kierowcy przecierali oczy ze zdumienia kiedy widzieli maszerującą poboczem osobę, której obecność w tym miejscu i o tej porze była kompletnie irracjonalna. Wkrótce na trasie pojawili się policjanci, którzy dokonywali rutynowych działań związanych z pomiarem prędkości. Drogą szła staruszka w przedziwnym stroju: w kapciach i lekkiej koszuli nocnej.

W koszuli nocnej i kapciach na ruchliwej trasie

Funkcjonariusze pełniący służbę na drodze krajowej nr 63 jechali na miejsce, gdzie mieli przeprowadzać kontrolę prędkości. W pewnym momencie zauważyli starszą kobietę, która szła skrajem jezdni. Uwagę policjantów przykuł ubiór pieszej: seniorka miała na sobie jedynie lekką koszulę nocną oraz domowe kapcie. Warunki na drodze szybkiego ruchu w połączeniu z kompletnym brakiem elementów odblaskowych oraz nieodpowiednim strojem stwarzały dla kobiety śmiertelne niebezpieczeństwo. Patrol zambrowskiej policji nie wahał się ani chwili i natychmiast ruszył kobiecie z pomocą.

Całkowity brak pamięci i interwencja medyków

Po podejściu do pieszej okazało się, że sytuacja jest poważna. Seniorka była zupełnie zdezorientowana, roztrzęsiona i kompletnie zagubiona. W rozmowie z mundurowymi nie potrafiła podać swojego imienia, nazwiska, wieku ani adresu zamieszkania. Nie miała pojęcia, dokąd zmierza i jak znalazła się na trasie krajowej. Policjanci natychmiast okryli zmarzniętą kobietę i wezwali na miejsce załogę pogotowia ratunkowego. Na szczęście po szczegółowym badaniu w karetce okazało się, że starsza pani nie doznała żadnych obrażeń i nie wymaga natychmiastowej hospitalizacji.

Reklama

Żmudne ustalanie tożsamości i policyjne śledztwo

Dla funkcjonariuszy zambrowskiej drogówki kluczowe stało się jak najszybsze ustalenie, kim jest zagubiona staruszka. Policjanci wykazali się ogromną empatią i cierpliwością – kontynuowali spokojną, wyciszającą rozmowę z seniorką, starając się wychwycić z jej słów jakikolwiek punkt zaczepienia. Dzięki znajomości lokalnej społeczności i drobny niuansom w wypowiedziach kobiety, mundurowym udało się w końcu ustalić personalia oraz potencjalne miejsce zamieszkania zdezorientowanej pieszej.

Szczęśliwy finał i ulga rodziny po godzinach strachu

Z wytypowanym adresem policjanci niezwłocznie udali się na miejsce. Drzwi domu otworzył syn kobiety, który od blisko dwóch godzin w ogromnych nerwach i na własną rękę przeczesywał okolicę w poszukiwaniach matki. Mężczyzna nie ukrywał ogromnego wzruszenia i ulgi, gdy zobaczył seniorkę całą i zdrową w towarzystwie stróżów prawa. Dzięki błyskawicznej reakcji i wrażliwości zambrowskich policjantów, ta dramatyczna historia znalazła swój szczęśliwy finał, a starsza kobieta bezpiecznie wróciła pod opiekuńcze skrzydła najbliższych.

Reklama

PS

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości