Niedziela (17 lipca) zaczęła się dla wielu mieszkańców regionu od sporego zaskoczenia. Zamiast porannej kawy w towarzystwie najnowszych postów i wiadomości od znajomych, zobaczyliśmy czarne ekrany i komunikaty o błędach. Potężna awaria Facebooka, Instagrama oraz Messengera sparaliżowała media społecznościowe, wywołując masową frustrację użytkowników. Czy czeka nas przymusowy cyfrowy detoks?
Wszystko zaczęło się w niedzielny poranek, 19 lipca, około godziny 9:30. To właśnie wtedy smartfony i komputery w całym kraju zaczęły odmawiać posłuszeństwa. Osoby próbujące uruchomić aplikację mobilną lub wersję przeglądarkową Facebooka masowo trafiały na ten sam, irytujący komunikat: „Twoje konto jest tymczasowo niedostępne z powodu wystąpienia problemu na stronie”. Użytkownicy zostali pozbawieni możliwości logowania, odświeżania tablicy oraz korzystania z podstawowych funkcji serwisu.
Skala problemu szybko okazała się znacznie większa, niż początkowo sądzono. W serwisie Downdetector.pl w lawinowym tempie zaczęły pojawiać się tysiące zgłoszeń od zdezorientowanych internautów. Chwilę później, około godziny 10:30, potwierdziły się najgorsze przypuszczenia – awaria zainfekowała również inne kluczowe platformy imperium Mety, w tym Instagrama oraz komunikator Messenger. Co gorsza, to nie pierwsza taka sytuacja w ostatnich miesiącach; do niemal identycznego paraliżu doszło nieco ponad miesiąc temu.
Na ten moment przyczyna tak gigantycznego blackoutu pozostaje wielką zagadką. Właściciel platform, firma Meta, nie zdecydował się jeszcze na wydanie jakiegokolwiek oficjalnego komunikatu wyjaśniającego powody technicznej katastrofy. Nie wiadomo także, ile dokładnie potrwają utrudnienia i kiedy cyfrowy świat wróci do normalności. Jedno jest pewne – dzisiejszy poranek zmusił nas do spędzenia czasu w trybie offline.
A jak sytuacja wygląda u Was? Czy straciliście już dostęp do swoich kont, czy może Messenger wciąż Wam działa? Dajcie znać w komentarzach pod artykułem na ddb24.pl i udostępnijcie ten tekst znajomym, aby wiedzieli, że problem nie leży po stronie ich telefonów!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze