Reklama

Sensacyjne odkrycie na granicy. Bliskowschodni terroryści kopali tunele do Polski?

Polskie służby graniczne zderzyły się z niespotykanym dotąd poziomem profesjonalizmu w nielegalnym przemycie ludzi. Straż Graniczna ujawniła, że pod zaporą z Białorusią odkryto już cztery zaawansowane konstrukcyjnie tunele. To, co początkowo wyglądało na amatorskie podkopy, okazało się inżynieryjnym majstersztykiem. Eksperci alarmują: za budową tych przejść stoją ludzie powiązani z globalnymi organizacjami terrorystycznymi.

Profesjonalny podkop pod Narewką zszokował pograniczników

Największe poruszenie wywołało odkrycie czwartego tunelu w okolicach Narewki na Podlasiu. Konstrukcja o wysokości półtora metra i długości kilkudziesięciu metrów była całkowicie zabezpieczona przed zawaleniem. Jej wejście, zamaskowane w gęstym lesie, znajdowało się około 50 metrów po stronie białoruskiej, natomiast wyjście zlokalizowano zaledwie 10 metrów od stalowej zapory po stronie polskiej.

Zanim polskie patrole zdołały namierzyć i zabezpieczyć podziemne przejście, tą drogą do Polski zdążyło przedostać się ponad 180 cudzoziemców. Większość migrantów – głównie obywateli Afganistanu i Pakistanu – zatrzymano. W ręce mundurowych wpadło również dwóch kurierów (mieszkaniec Małopolski oraz Litwin), którzy czekali w autach na odbiór grupy.

Reklama

Ślad Hamasu i Hezbollahu na podlaskiej granicy

Eksperci cytowani przez brytyjski dziennik „The Telegraph” nie mają wątpliwości – precyzyjne oszalowanie i ukierunkowanie tak długich tuneli w trudnym leśnym terenie wymaga ogromnej wiedzy inżynieryjnej. Zdaniem specjalistów, technologią budowy takich konstrukcji dysponują dziś na świecie niemal wyłącznie grupy wyspecjalizowane w walkach podziemnych.

Wśród podejrzanych organizacji wymienia się bojowników palestyńskiego Hamasu, libańskiego Hezbollahu, kurdyjskich bojówek oraz ekstremistów z Państwa Islamskiego (ISIS). Członkowie tych grup mogli zostać zwerbowani lub sprowadzeni na Białoruś, aby koordynować podziemne prace i przełamać polskie zabezpieczenia.

Reklama

Element bezwzględnej wojny hybrydowej Łukaszenki

Kraje Unii Europejskiej od dawna określają sterowany przez reżim Aleksandra Łukaszenki kryzys na granicy jako podręcznikowy przykład wojny hybrydowej. Polskie służby wielokrotnie publikowały dowody bezpośredniej współpracy białoruskich pograniczników z migrantami.

Odkrycie tuneli rzuca jednak zupełnie nowe światło na ten konflikt. Pokazuje, że Mińsk w celu destabilizacji Europy nie cofa się przed współpracą z najbardziej niebezpiecznymi organizacjami paramilitarnymi świata, dostarczając im sprzęt oraz osłonę niezbędną do realizacji tak trudnych przedsięwzięć inżynieryjnych.

Reklama

Czy obecność bliskowschodnich bojowników na naszej granicy Was niepokoi? Czy systemy elektroniczne i zapora na granicy z Białorusią powinny zostać natychmiast rozbudowane o czujniki sejsmiczne?

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/07/2026 17:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości