Reklama

Pieszo z Litwy do Polski. Kolejne zatrzymania na zielonej granicy

Skończyła się zima i wróciła presja migracyjna na wschodniej granicy Polski. Zagrożenie związane z nielegalną migracją wciąż nie słabnie, a jej efekty coraz wyraźniej widać na odcinku polsko-litewskim. W miniony piątek, 17 kwietnia, funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej, wspierani przez żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, przerwali nielegalną podróż czteroosobowej grupy cudzoziemców. To kolejny dowód na to, że tzw. szlak litewski pozostaje jednym z głównych kierunków wtórnej migracji do Europy Zachodniej. Tymczasem podlaski Sejmik cofa sprzeciw wobec paktu antymigracyjnego i nielegalnym migrantom...

Akcja w gminie Szypliszki

Do zatrzymania doszło podczas rutynowych zadań służbowych prowadzonych w pasie przygranicznym. Wspólny patrol funkcjonariusza z Placówki Straży Granicznej w Rutce-Tartak oraz żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej zauważył czterech mężczyzn poruszających się pieszo wzdłuż drogi w gminie Szypliszki. Cudzoziemcy, jak się później okazało – obywatele Pakistanu, nie posiadali przy sobie żadnych dokumentów uprawniających ich do legalnego wjazdu oraz pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Doraźna kontrola legalności pobytu szybko potwierdziła podejrzenia mundurowych. Mężczyźni przyznali, że granicę litewsko-polską przekroczyli pieszo w miejscu niedozwolonym, omijając oficjalne przejścia. Ich celem najprawdopodobniej była Europa Zachodnia, jednak wędrówka zakończyła się zaledwie kilka kilometrów po wejściu do Polski.

Reklama

Readmisja – szybka ścieżka powrotna

Zgodnie z obowiązującymi procedurami oraz umowami międzynarodowymi, zatrzymani Pakistańczycy nie mogli pozostać w Polsce. Po zakończeniu niezbędnych czynności administracyjnych zostali oni przekazani stronie litewskiej w ramach procedury readmisji. Statystyki pokazują, że jest to coraz częściej stosowany mechanizm.

Od momentu wprowadzenia tymczasowej kontroli na granicy polsko-litewskiej, co miało miejsce 7 lipca 2025 roku, polskie służby przekazały Litwinom blisko 330 osób, które nielegalnie przedostały się do naszego kraju. Procedura ta ma na celu zniechęcenie migrantów do podejmowania prób wtórnej migracji i uszczelnienie wewnętrznych granic strefy Schengen w obliczu kryzysu.

Reklama

Szlak litewski pod lupą: Setki zatrzymań w 2026 roku

Incydent w Szypliszkach to tylko wierzchołek góry lodowej. Dane za 2026 rok są alarmujące – od początku stycznia polska Straż Graniczna zatrzymała już blisko 500 obywateli państw trzecich, którzy próbowali nielegalnie przedostać się z Litwy do Polski. Zjawisko to, określane mianem migracji wtórnej, staje się poważnym wyzwaniem dla bezpieczeństwa regionu.

Służby uderzają nie tylko w samych migrantów, ale przede wszystkim w organizatorów tego procederu. Tylko w 2026 roku ujęto prawie 60 pomocników i kurierów, którzy za opłatą organizowali transporty dla cudzoziemców. Skalę problemu pokazuje również sytuacja na granicy polsko-niemieckiej – tam zatrzymano kolejne 250 osób, które wcześniej bezprawnie sforsowały odcinek litewski, co dowodzi, że Polska jest dla wielu jedynie krajem tranzytowym. W tym samym czasie sąd okręgowy w Hajnówce uniewinnił aktywistów współpracujących przy organizacji nielegalnego przemytu, bo... twierdzili, że robili to z przyczyn humanitarnych!  

Reklama

Kontrole przedłużone: 13 punktów pod nadzorem

Zwiększona presja migracyjna na Litwie i Łotwie, będąca elementem działań hybrydowych na wschodniej granicy UE, wymusiła na polskich władzach zdecydowane kroki. Tymczasowe kontrole na granicy polsko-litewskiej, obejmujące 13 strategicznych punktów kontrolnych, zostały przedłużone. Służby mundurowe, w tym PSG w Rutce-Tartak, pozostają w stanie podwyższonej gotowości.

Mieszkańcy terenów przygranicznych, takich jak gmina Szypliszki, muszą przyzwyczaić się do częstszej obecności patroli SG i WOT. Straż Graniczna podkreśla, że dopóki sytuacja u naszych sąsiadów nie ulegnie stabilizacji, szczelność „zielonej granicy” pozostanie priorytetem, a każda próba nielegalnego przejścia będzie skutkowała natychmiastowym zatrzymaniem i odesłaniem migrantów do kraju, z którego przybyli.

Reklama

Przemysław Sarosiek

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/04/2026 15:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości