Presja na polską granicę zdecydowanie zmalała w stosunku do ubiegłego roku. Cudzoziemców, którzy przyjechali na Białoruś w nadziei przedostania się na zachód Europy, jest zdecydowanie mniej, niżeli w lipcu rok temu. Co nie zmienia faktu, że Białoruś nadal prowadzi politykę destabilizowania sytuacji w naszym kraju, zwłaszcza na granicach, ale jej wysiłki idą już na marne.
Od wczoraj nie ma już ograniczeń związanych z przebywaniem w miejscowościach przygranicznych. Zakaz został zniesiony. Jedyny, jaki jeszcze pozostał jest związany wyłącznie z potrzebą montażu tak zwanej perymetrii na zbudowanej już zaporze na granicy z Białorusią. Zakaz przebywania obowiązuje tylko na odcinku 200 metrów od linii granicy – i jak wspomnieliśmy – jest związany z koniecznością wykonania prac montażowych urządzeń elektronicznych. Zatem chodzi o to, aby nie utrudniać pracy wykonawcy montującemu urządzenia.
Te urządzenia za kilka miesięcy będą ostrzegały strażników granicznych o tym, że ktoś zbliża się do polskiej granicy w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Dzięki temu będą wiedzieć dokładnie, w które miejsce podjechać i sprawdzić co się dzieje. Oszczędzi to czas interwencji, a sama interwencja powinna też być sprawniejsza. Bo jeśli do Polski będą chcieli się przedostać nielegalni migranci, to nie tylko powstrzyma ich zbudowany mur ze stali, ale też i strażnicy graniczni będący na miejscu, jeśli będzie taka potrzeba.
Minionej doby do Polski usiłowało się przedostać kilkunastu cudzoziemców z terytorium Białorusi, a wśród nich znów pojawili się obywatele Afganistanu. Praktycznie wszystkie próby nielegalnego przedostania się do Polski były podejmowane w miejscach, gdzie zapora jeszcze nie jest w pełni ukończona. W związku z czym potrzebna była interwencja polskich służb mundurowych.
„W dn. 01.07 na terytorium Polski próbowało nielegalnie przedostać się z Białorusi łącznie 18 os.
#PSGPłaska 6 ob. Afganistanu
#PSGBiałowieża 4 ob. Syrii, 3 ob. Kongo, ob. Kamerunu
#PSGNarewka 3 ob. Somalii, ob. Jemenu
Os. przeszły tam gdzie nad przęsłami nie ma concertiny, na której będą detektory ruchu” – poinformowała w komunikacie Straż Graniczna.
W dn.01.07 na terytorium????????próbowało nielegalnie przedostać się z????????łącznie 18 os.#PSGPłaska 6 ob.Afganistanu#PSGBiałowieża 4 ob.Syrii,3 ob.Kongo,ob.Kamerunu#PSGNarewka 3 ob.Somalii,ob.Jemenu
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) July 2, 2022
Os.przeszły tam gdzie nad przęsłami nie ma concertiny,na której będą detektory ruchu. pic.twitter.com/W9NGCfzUgi
Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku pod polską granicę przychodziły nie dziesiątki, ale nawet setki cudzoziemców każdej doby. Wśród mich dominowali wtedy obywatele Iraku, Syrii i Afganistanu. Obecnie w gronie nielegalnych migrantów są przede wszystkim obywatele państw afrykańskich, z zachodniej i środkowej Afryki. Na Białoruś, albo do Rosji – skąd jadą później na Białoruś – przyjeżdżają już najczęściej nie na wizach turystycznych, tylko na studenckich.
(Cezarion/ Foto: Twitter.com/ Straż Graniczna)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze