Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili serię intensywnych kontroli legalności pobytu oraz zatrudnienia na terenie województwa podlaskiego. Działania obejmowały nie tylko bezpośrednią linię granicy państwowej, ale także punkty kontrolne przy granicy z Litwą oraz obiekty gospodarcze w głębi kraju. Bilans akcji to zatrzymania nielegalnie pracujących cudzoziemców, ujęcie osób poszukiwanych listami gończymi oraz wykrycie sfałszowanych dokumentów.
W czwartek (24.09) funkcjonariusze z Placówki SG w Białymstoku wszczęli 5 kontroli legalności zatrudnienia w jednym z podbiałostockich centrów logistycznych. Działania ujawniły poważne nieprawidłowości – zatrzymano 9 obcokrajowców (6 obywateli Kolumbii, 2 Nigerii i 1 Gwatemali). Wszyscy otrzymali decyzje zobowiązujące do powrotu do swoich krajów oraz zakazy ponownego wjazdu na terytorium Polski i strefy Schengen na okres od roku do 2 lat.
Kolejne nieprawidłowości wyszły na jaw w punktach tymczasowej kontroli granicznej w Budzisku i Ogrodnikach. Zatrzymano obywatela Łotwy, który legitymował się podrobionym prawem jazdy – został on wydalony z Polski. W Ogrodnikach skontrolowano pasażera autobusu z Azerbejdżanu. Mężczyzna posiadał fałszywe ukraińskie prawo jazdy, a po weryfikacji okazało się, że jest poszukiwany do odbycia kary więzienia. Otrzymał nakaz wyjazdu oraz 5-letni zakaz wjazdu do strefy Schengen.
Podczas weekendowych działań w ręce mundurowych wpadli również poszukiwani listami gończymi obywatele Polski. W Budzisku zatrzymano mężczyznę zmierzającego do odbycia kary pozbawienia wolności. Z kolei w Ogrodnikach wpadł Polak bez dokumentów, który był poszukiwany aż dwoma listami gończymi. Obaj trafili do Aresztu Śledczego w Suwałkach. Dodatkowo w Augustowie pogranicznicy zatrzymali dwóch Kolumbijczyków – jeden przekroczył dozwolony czas pobytu, drugi pracował nielegalnie.
Co myślicie o tak skrupulatnych kontrolach Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w naszym regionie? Czy Waszym zdaniem kontrole zatrudnienia obcokrajowców powinny być jeszcze częstsze? Dajcie znać w komentarzach pod artykułem!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze