Reklama

Polscy mundurowi pod granicą nie mieli spokojnego weekendu

Pod granicą polsko – białoruską nie ma wolnych dni, nie ma świąt, nie ma także żadnego odpoczynku w weekendy. A jak bardzo nie ma tego odpoczynku, bo jest o wiele więcej pracy niż w dni powszednie niech świadczy fakt, że tylko wczoraj polscy funkcjonariusze musieli interweniować ponad 700 razy w związku z przedzieraniem się nielegalnych migrantów.

Na razie nic nie wskazuje na to, że Białoruś zrezygnuje z przestępczego procederu, który uprawia od kilku miesięcy. Przemycanie ludzi, a wraz z nimi często jeszcze i innych rzeczy, to dochodowy biznes. Dodatkowo taki, który angażuje sporo środków i pracy wielu ludzi przede wszystkim w Polsce. Ale nie tylko, ponieważ służby mundurowe Białorusi także patrolują granice, ale pod zupełnie innym kątem niż wcześniej, bo szukają miejsc, w których nie ma polskich mundurowych. I tam właśnie podwożą nielegalnych migrantów, którzy przedostają się do Polski, a potem do Niemiec. W związku z tym także Niemcy mają problem z migrantami przedostającymi się do nich z terytorium Białorusi.

Z tego względu niemiecka prokuratura wszczęła dochodzenie przeciwko Aleksandrowi Łukaszence – jak informuje „Bild am Sonntag”, jeden z najważniejszych tytułów prasowych w Niemczech. Prokuratura ta ma prowadzić dochodzenie w sprawie organizowania przez Łukaszenkę nielegalnego przemytu ludzi. Jak przekazano w artykule prasowym, od początku sierpnia do chwili obecnej, do Niemiec trafiło prawie 4 tys. nielegalnych migrantów z krajów muzułmańskich, głównie z Iraku.

Reklama

W znajdującym się nad Odrą wschodnioniemieckim mieście Eisenhüttenstadt sytuacja jest tak poważna, że przy tamtejszym ośrodku pierwszego kontaktu dla uchodźców rozstawiono już zimowe namioty” – czytamy na portalu TVP Info.

Przemyt jednej osoby kosztuje średnio 4 tys. euro, choć opłaty są też uiszczane w amerykańskich dolarach. O tym wiedzą także polskie służby graniczne oraz Policja. Bo od końca wakacji do chwili obecnej udało się zatrzymać ponad 70 osób i to tylko od początku tego miesiąca. Większość przemytników to cudzoziemcy, choć niekiedy tym procederem zajmują się także i Polacy.

Reklama

739 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski odnotowali wczoraj tj. 09.10 funkcjonariusze SG. Zatrzymano 6 nielegalnych imigrantów to ob. Iraku. Pozostałym próbom zapobieżono. Dodatkowo za pomocnictwo zatrzymano 15 os.: 14 cudzoziemców – w tym aż 5 ob. Gruzji i 1 ob. Polski” – przekazała w komunikacie na Twitterze Straż Graniczna.

Polska, aby utrudnić przestępczy proceder przemytniczy zaczęła już od kilku dni publikować na swoich nośnikach w internecie komunikaty w języku angielskim, ale przede wszystkim w języku arabskim. Są skierowane do potencjalnych migrantów, którzy za jakiś czas mogliby się znaleźć pod granicą polsko – białoruską. W tych komunikatach Polska ostrzega przed oszustwami Białorusi oraz niebezpieczeństwie jakie może czekać przy przedzieraniu się nielegalnie przez granicę oraz o karach więzienia, jakie za to grożą.

(Cezarion/ Foto: Twitter.com/ Straż Graniczna)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama