Prokuratura Okręgowa w Białymstoku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem młodym Polakom, którzy uczynili sobie stałe źródło dochodu z przemytu papierosów drogą powietrzną. Grupa wykorzystywała balony meteorologiczne, by przerzucać kontrabandę przez silnie strzeżoną granicę polsko-białoruską.
Rozbicie grupy to efekt wspólnej akcji Straży Granicznej i policji w gminie Kuźnica. Podczas zatrzymań zabezpieczono nie tylko papierosy, ale i specjalistyczny sprzęt: telefony, dziesiątki kart SIM oraz lokalizatory GPS, które pozwalały śledczym precyzyjnie namierzyć trasę przelotu balonów. Śledztwo wykazało, że od września 2024 do kwietnia 2025 roku oskarżeni przemycili co najmniej 11,5 tys. paczek papierosów.
Główny oskarżony, który przebywa w areszcie, odpowie dodatkowo za brawurowe ucieczki przed kontrolami drogowymi. Najpoważniejszym zarzutem jest jednak złamanie tzw. ustawy sankcyjnej. Ponieważ Białoruś wspiera agresję na Ukrainę, przemyt towarów z tego kraju traktowany jest obecnie jak zbrodnia przeciwko bezpieczeństwu państwa. Zgodnie z nowymi przepisami, sprawcom grozi od 3 do nawet 30 lat więzienia.
Służby ostrzegają, że balony to nie tylko problem celny, ale realne zagrożenie wybuchem. Są one często napełniane wodorem, który w kontakcie z powietrzem tworzy mieszankę łatwopalną. Oskarżeni nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień. Ich losem zajmie się teraz Sąd Okręgowy w Białymstoku.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie