Reklama

Regionalny stół wielkanocny

Województwo podlaskie to prawdziwy tygiel kultur, religii i historii. Wiosna - a zwłaszcza okres Wielkanocy - to czas, kiedy w kuchniach w niemal wszystkich domach czuć zapachy, które są charakterystyczne dla tego okresu. Przypominają one też czasy dzieciństwa: są to aromaty i smaki, które są pielęgnowane są od pokoleń, a każdy region naszego województwa ma w tej kulinarnej mozaice swoją wyjątkową nutę.

W sporej części województwa nie ma wielkanocnego śniadania bez czerwonego barszczu z kiszonych buraków. Ta wyjątkowo smaczna, esencjonalna zupa, najczęściej gotowana na wywarze z wędzonki i podawana z połówkami jajek (często zabielana śmietaną). Zwłaszcza w południowej części województwa barszcz to prawdziwy symbol świąt, a jego głęboki czerwony kolor i lekko kwaskowy smak doskonale komponują się z innymi specjałami.

Inna propozycja wielkanocnego śniadania to żur zwany też niekiedy białym barszczem. Z kolei ta sycąca zupa powstaje na bazie zakwasu żytniego, a obowiązkowym dodatkiem świątecznym jest biała kiełbasa i jajka (opcjonalnie może być też boczek). Żur rozgrzewa i w wielu podlaskich domach to właśnie od tej zupy rozpoczyna uroczyste śniadanie wielkanocne. Nieodłącznym elementem wielkanocnego stołu są różnorodne wędliny. Bardzo często są one domowej roboty, wędzone na jałowcowym dymie i przyprawione ziołami. Równie często są to też swojskie kiełbasy z mięsem i ziołami, rolady drobiowe i podlaskie pasztety w mięs mieszanych (wieprzowe, wołowe i z drobiu). Równie często na stole pojawiają się jajka faszerowane na dziesiątki sposobów. Najczęstsza i najbardziej popularna wersja to ta zawierająca jaja, tartą bułkę oraz szczypior i koperek. Poza tym obowiązkowym dodatkiem bywają marynowane ogórki i grzyby oraz chrzan (często podawany z ćwikłą czyli z dodatkiem buraczków). Chrzan często służy jako dodatek nie tylko do wędlin ale także do podawanych na gorąco białych kiełbas. 

Reklama

Co poza tym obowiązkowo ląduje na stołach regionalnych. W północnej i centralnej części regionu obowiązkowy jest słodkie ciasto czyli majestatyczny sękacz. To wypiek o niezwykłym kształcie i smaku. Jego produkcja jest czasochłonna: pieczony jest warstwa po warstwie na obracającym się rożnie nad ogniem. Jego "sęki" przypominają roczne słoje drzewa, a złocista, lekko karmelowa skórka kusi niejednego łasucha. Są takie części regionu, gdzie bez sękacza nie ma świątecznego deserowego stołu. 

Inne charakterystyczne dla regionu ciasto to pascha. Jest to słodki deser z twarogu, bakalii i aromatycznych przypraw podawany na zimno. Jego stożkowy kształt przypomina Grób Pański, a bogaty i ciekawy smak jest tak charakterystyczny dla Wielkanocy jak makowiec dla Bożego Narodzenia. Tradycja przyrządzania paschy przywędrowała na Podlasie z kresów wschodnich i już na stałe wpisała się w kulinarny krajobraz regionu.

Reklama

W sporej części województwa obowiązkowym daniem regionalnym jest korowaj. Jest to okrągły, drożdżowy kołacz, który jest bardzo często misternie przyozdobiony. W tradycji symbolizuje on dostatek i pomyślność. Na Wielkanoc często podawana jest też kiszka i babka ziemniaczanej. To danie jest podawane na wielkanocny stół, ale nie jest charakterystyczne akurat dla tych świąt i często gości na podlaskich stołach przez okrągły rok. Innym ciastem właściwym dla części podlaskiego są mazurki czyli biszkoptowe ciasta z nadzieniem, często z kremem, bakaliami lub owocami ozdabiane lukrem z wielkanocnymi napisami i ozdobami. 

Na wielkanocnym stole króluje jednak święconka czyli podlaska "kopance". Jest to koszyczek wypełniony jajkami, masłem, serami, wędlinami i chlebem i symbolizuje  ożegnanie z postem i radosne powitanie Zmartwychwstania.

Reklama

Adam Remy 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości