Reklama

Sąd Okręgowy w Białymstoku zajmie się zażaleniem hajnowskiej Prokuratury

Jako skandaliczną oceniło bardzo wielu obserwatorów życia publicznego decyzję hajnowskiego sądu, który nie przychylił się do wniosku Prokuratury i nie pozwolił na tymczasowy areszt Syryjczyka, który przewoził nielegalnych migrantów i usiłował potrącić policjanta zatrzymującego kierowane przez niego auto w celu przeprowadzenia kontroli. Niebawem zażalenie na tę decyzję rozpatrzy Sąd Okręgowy w Białymstoku.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 23 października. Wówczas policjanci, którzy zatrzymywali pojazdy do rutynowej kontroli, musieli przerwać tę kontrolę, a podjąć interwencję. Jeden z kierowców nie tylko nie chciał zatrzymać się, to dodatkowo jeszcze ruszył wprost na policjanta usiłując go potrącić. Po czym zaczął uciekać. Dlatego policjanci musieli natychmiast udać się w pościg, który trwał aż przez kilkadziesiąt następnych kilometrów.

Jak się okazało, za kierownicą siedział 33-letni obywatel Syrii, który przewoził w swoim samochodzie 10 obywateli tego kraju, którzy nielegalnie przebywali na terytorium Polski. Do Polski dostali się prawdopodobnie albo bezpośrednio z Białorusi, albo przez Litwę. W każdym razie mężczyzna po pościgu spowodował kolizję drogową z samochodem jadącym prawidłowo z przeciwnego kierunku. Kierowca stracił po tym panowanie nad pojazdem i zmuszony tym ostatecznie został do zatrzymania. Policjanci aresztowali mężczyznę, który następnie usłyszał prokuratorskie zarzuty.

Reklama

Jednym z zarzutów było oczywiście pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy, ale także czynnej napaści na policjanta. Zatrzymany złożył wyjaśnienia i przyznał się do zarzucanych mu czynów. Prokuratura zawnioskowała do sądu w związku z tym o tymczasowe aresztowanie obywatela Syrii. Argumentem Prokuratury była tu nie obawa matactwa w śledztwie, ale fakt, że mężczyzna nie ma w Polsce stałego miejsca zamieszkania, więc może chcieć uciec z naszego kraju. Sąd w Hajnówce, który rozpatrywał tę sprawę, nie przychylił się jednak do wniosku śledczych i zdecydował o uwolnieniu Syryjczyka.

Reklama

- Postanowiliśmy postanowienie sądu pierwszej instancji poddać kontroli sądu okręgowego. Jeśli podejrzany wyjedzie z naszego kraju, to jest praktycznie nieosiągalny dla polskiego wymiaru sprawiedliwości – uzasadniał złożenie zażalenia Jan Andrejczuk, kierujący hajnowską Prokuraturą Rejonową.

Szczególnie istotna jest tu czynna napaść na policjanta, za co w polskim kodeksie karnym grozi wyższa kara niż za pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy. Jest obarczona nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Hajnowska Prokuratura złożyła zatem zażalenie na decyzję hajnowskiego sądu i w najbliższych dniach ma je rozpoznać Sąd Okręgowy w Białymstoku. O sprawie będziemy informować.

Reklama

(Cezarion/ Foto: zrzut ekranu z podlaska.policja.gov.pl)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama