Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przyczyn jest wiele. stawka to podstawa. 6 zł to jest dobra stawka w porównaniu do oferowanych obecnie w ochronie na obiektach. Drugą kwestią jest to, że zdecydowana większość tych "ochroniarzy" to osoby nie mające zielonego pojęcia o ochronie. Znaleźli jakieś ogłoszenie, zgłosili się, dostali mundurek radio i kilka słów na wprowadzenie. Nie można od Nich wiele wymagać, bo tak naprawdę jedynym ich uprawnieniem jest ujęcie obywatelskie. Więcej uprawnień mają kwalifikowani pracownicy ochrony (do końca zeszłego roku - posiadający licencję pracownika ochrony)lecz oni jeżeli już są na obiekcie to pełnią funkcje na monitoringu bądź są przełożonymi osób bez licencji obecnie niekwalifikowani pracownicy ochrony. Trzecią kwestią są osoby z grupami inwalidzkimi potrzebni z powodu ich dofinansowania z PFRON. W obecnych czasach dla zleceniodawcy liczy się posiadane ubezpieczenie firmy ochroniarskiej oraz zniżki w ubezpieczeniu obiektu za posiadanie ochrony. Lepiej nie będzie z powodu zmiany ustawy. Do tej pory licencję wydawał Komendant Wojewódzki Policji po egzaminach prowadzonych przez policję. Od nowego roku to pracodawca będzie prowadził kursy i będzie egzaminował kandydatów na kwalifikowanych pracowników ochrony oraz będzie im wydawał legitymacje. Kolejnym aspektem jest przepracowanie pracowników którzy chcąc utrzymać rodzinę muszą pracować dużo godzin u jednego pracodawcy lub dorabiać u innego (100h x 6zł = 600zł - trzeba 200h aby zarobić najniższą krajową). Pojawia się też kwestia motywacji - czy za 6 zł warto ryzykować?
Przyczyn jest wiele. stawka to podstawa. 6 zł to jest dobra stawka w porównaniu do oferowanych obecnie w ochronie na obiektach. Drugą kwestią jest to, że zdecydowana większość tych "ochroniarzy" to osoby nie mające zielonego pojęcia o ochronie. Znaleźli jakieś ogłoszenie, zgłosili się, dostali mundurek radio i kilka słów na wprowadzenie. Nie można od Nich wiele wymagać, bo tak naprawdę jedynym ich uprawnieniem jest ujęcie obywatelskie. Więcej uprawnień mają kwalifikowani pracownicy ochrony (do końca zeszłego roku - posiadający licencję pracownika ochrony)lecz oni jeżeli już są na obiekcie to pełnią funkcje na monitoringu bądź są przełożonymi osób bez licencji obecnie niekwalifikowani pracownicy ochrony. Trzecią kwestią są osoby z grupami inwalidzkimi potrzebni z powodu ich dofinansowania z PFRON. W obecnych czasach dla zleceniodawcy liczy się posiadane ubezpieczenie firmy ochroniarskiej oraz zniżki w ubezpieczeniu obiektu za posiadanie ochrony. Lepiej nie będzie z powodu zmiany ustawy. Do tej pory licencję wydawał Komendant Wojewódzki Policji po egzaminach prowadzonych przez policję. Od nowego roku to pracodawca będzie prowadził kursy i będzie egzaminował kandydatów na kwalifikowanych pracowników ochrony oraz będzie im wydawał legitymacje. Kolejnym aspektem jest przepracowanie pracowników którzy chcąc utrzymać rodzinę muszą pracować dużo godzin u jednego pracodawcy lub dorabiać u innego (100h x 6zł = 600zł - trzeba 200h aby zarobić najniższą krajową). Pojawia się też kwestia motywacji - czy za 6 zł warto ryzykować?