Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdzie i kiedy tak przyznał urząd miejski? Jakieś konkrety poproszę. I mniej jadu, widziałam filmik i codziennie jeżdżę po mieście zawodowo a nie od wielkiego dzwonu.
Wszystko? Pani sobie dalej szuka zielonej fali, co do której nawet urząd miejski przyznał, że jej nie ma. Pozdrawiamy
Może i nie ingeruje ale jak widać "Dodamy tylko, że zielonej fali jak dotąd nikt nie widział, choć miała być." jest zdaniem co najmniej nieprawdziwym. Miłego.
Słabo to jest z rozumieniem czym jest informacja redakcyjna, a czym wpis blogerski. Ta informacja nie jest redakcji DDB, ale wpisem na blogu prywatnego użytkownika. Redakcja nie ingeruje w treści pisane przez blogerów. Miłego dnia
słabo pani redaktor zna treść zamieszczoną na własnym portalu, ponad rok temu widziałam u was artykuł z filmem na którym ktoś jedzie i ma zieloną falę, nawet odnalazłam link http://dziendobry.bialystok.pl/w-poszukiwaniu-fali-zielonej-fali-i-nie-tylko/ , czyżby autor kłamał??
niech porobią więcej bus pasów -wszędzie gdzie się da ! rozkłady co raz się zmieniają, autobusy jedzą jak chcą. a urzędasy wydaja publiczne pieniądze w błoto
No nieźle nadać priorytet komunikacji miejskiej i nie zmienic rozkladow jazdy - normalnie Bareja, parodia jakaś. No chyba ze system nawet autobusow nie przyspieszyl i nie dalo sie rozkladow zmienić...
No wreszcie ktoś się wziął za temat systemu zarządzania ruchem. Dobrze podkreślone po po wakacjach znów na niektórych skrzyżowaniach włączono światła. Wracam w niedzielę w nocy do domu a co mnie wita? Sześć skrzyżowań na czerwonym świetle. I tak po skończonej pracy przez miasto jadę dużo dłużej.
Jaki jest sens nadawania priorytetu autobusom, jak się nie zmienia rozkładów jazdy? 28 mln zł za priorytet, który niczego nie poprawia, bo czasy jazdy autobusów są te same z uwagi na niezmienione rozkłady, a jedynie utrudnia pozostałym poruszanie się po mieście - dajemy priorytet autobusom to dłużej stoją samochody i piesi. Dlaczego inne miasta robią te systemy mimo, że nigdzie się nie sprawdzają? Prawdopodobnie jest silne lobby, najczęściej zagranicznych firm oferujących tego typu rozwiązania. Dodatkowo przy tego typu projektach można ugrać coś dla siebie, zarobić na tzw fuchach, wykonując jakieś projekciki dla wykonawcy oczywiście nie podpisując się swoim nazwiskiem.
Gdzie i kiedy tak przyznał urząd miejski? Jakieś konkrety poproszę. I mniej jadu, widziałam filmik i codziennie jeżdżę po mieście zawodowo a nie od wielkiego dzwonu.
Wszystko? Pani sobie dalej szuka zielonej fali, co do której nawet urząd miejski przyznał, że jej nie ma. Pozdrawiamy
Może i nie ingeruje ale jak widać "Dodamy tylko, że zielonej fali jak dotąd nikt nie widział, choć miała być." jest zdaniem co najmniej nieprawdziwym. Miłego.