Reklama

System zarządzania ruchem zaczyna się uczyć [KOMENTARZ VIDEO]



Dopiero po ponad roku nasz system zarządzania ruchem zaczął powoli uczyć się tego, jak kierowcy poruszają się po Białymstoku. Choć sygnalizacja świetlna działa już lepiej, to pochwalić ją, jako dobrze działającą, będzie bardzo trudno. Czy potrzebna nam była nowinka za 30 milionów złotych?

Pytaliśmy zawodowych kierowców jak się teraz jeździ po ulicach Białegostoku. Spodziewaliśmy się usłyszeć, że jest lepiej. Niestety, większość narzeka na światła i że trzeba stać co chwila na czerwonym. Kierowcy stwierdzają i to zdecydowanie, że sygnalizacji mamy w mieście o wiele za dużo i to ona powoduje największe utrudnienia w płynności ruchu. Usłyszeliśmy również, że system zarządzania ruchem to pieniądze wyrzucone w błoto, bo oprócz usprawnienia stanu kasy miasta za wystawiane dotąd mandaty za przejazd na czerwonym świetle, system niczego nie usprawnił. Warto też dodać, że znakomita część wystawianych mandatów za przejazd na czerwonym świetle związana była z nagle zmieniającymi się światłami na skrzyżowaniach oraz przejazdami na tak zwanej zielonej strzałce.

Jak twierdziły władze Białegostoku, system zarządzania ruchem został kupiony głównie do potrzeb transportu zbiorowego. Nasze autobusy komunikacji miejskiej miały poruszać się sprawniej i szybciej. Niemniej, muszą w pierwszej kolejności, poruszać się zgodnie z rozkładami jazdy, a to wcale nie oznacza, że musi być szybciej. I jak ustaliliśmy – dla kierowców tych autobusów – to także udręka. Ostatecznie jest lepiej niż ponad rok temu, kiedy na ulicach panował kompletny chaos. A jak to obecnie wszystko wygląda zawarliśmy w naszym komentarzu video.

[youtube http://www.youtube.com/watch?v=hK-JVqDBffw]

Dodamy tylko, że zielonej fali jak dotąd nikt nie widział, choć miała być. Tablice elektroniczne służą kompletnie do niczego, zaś po wakacjach znów włączono część świateł w godzinach nocnych, co znów powoduje niepotrzebne stanie na skrzyżowaniu, kiedy szosy są praktycznie puste.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ewa - niezalogowany 2016-09-05 16:51:55

    Gdzie i kiedy tak przyznał urząd miejski? Jakieś konkrety poproszę. I mniej jadu, widziałam filmik i codziennie jeżdżę po mieście zawodowo a nie od wielkiego dzwonu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Redakcja - niezalogowany 2016-09-05 13:25:18

    Wszystko? Pani sobie dalej szuka zielonej fali, co do której nawet urząd miejski przyznał, że jej nie ma. Pozdrawiamy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewa - niezalogowany 2016-09-05 13:18:07

    Może i nie ingeruje ale jak widać "Dodamy tylko, że zielonej fali jak dotąd nikt nie widział, choć miała być." jest zdaniem co najmniej nieprawdziwym. Miłego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama