W Bielsku Podlaskim wydarzyła się kolejna tragedia rodzinna. W styczniu 2026 informowaliśmy o dramatycznej historii z matkobójstwem. Wówczas 31-letni mężczyzna zamordował swoją matkę i umieścił zdjęcia ze zbrodni w sieci. Tym razem finisz nie był tak dramatyczny. 4 maja mieszkańcy jednego z bloków w Bielsku Podlaskim byli świadkami dramatycznych scen, po których policjanci zatrzymali 57-latka. Ten w przypływie agresji dotkliwie pobił swoją starszą matkę. Dzięki szybkiej interwencji mundurowych agresor został odizolowany od ofiary, a sprawą zajęła się prokuratura.
Styczniowe wydarzenia przyniosły dramatyczny finał. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Tym razem finał nie był tak dramatyczny: kobieta została pobita i wyrzucona z domu. Agresorem okazał się jej syn, który po pijanemu urządził seniorce piekło we własnym domu. Z policyjnych ustaleń wynika, że 57-letni mężczyzna spożywał wcześniej alkohol, po którym stał się skrajnie agresywny. Dramat zaczął się od szarpania i popychania starszej kobiety. W pewnym momencie furiat chwycił za długi kij i zaczął nim okładać matkę po całym ciele.
Na koniec mężczyzna bez skrupułów wygonił 85-latkę z domu. Następnie zadzwonił do swojego brata, instruując go, by „zabrał matkę”. Gdy funkcjonariusze dotarli pod wskazany adres, zastali poszkodowaną kobietę stojącą przed blokiem w towarzystwie drugiego syna.
Kiedy bielscy policjanci weszli do lokalu, 57-latek nie wykazywał skruchy – przeciwnie, był szczerze zdziwiony ich obecnością. Twierdził przed funkcjonariuszami, że zupełnie nie zna powodu interwencji. Został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.
Mężczyzna usłyszał już oficjalny zarzut spowodowania uszkodzenia ciała swojej matki. Aby zapewnić bezpieczeństwo seniorce, prokurator podjął zdecydowane kroki:
Dozór policyjny: 57-latek pozostaje pod stałą kontrolą służb.
Zakaz zbliżania się: Agresor nie może kontaktować się ani podchodzić do pokrzywdzonej.
Nakaz opuszczenia lokalu: Mężczyzna musiał natychmiast wyprowadzić się z mieszkania matki.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za brutalne pobicie matki i spowodowanie uszkodzeń ciała, 57-letniemu mieszkańcowi Bielska Podlaskiego grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze