Środa będzie dniem kluczowym dla ekstraklasy - powiedział Adrian Siemieniec na przedmeczowym breefingu, który został zorganizowany na Elewatorskiej tuż przed odjazdem żółto-czerwonych do Częstochowy. Trener Dumy Podlasia wskazał, że dwumecz zaplanowany na ten termin (zaległe spotkania z kolejki, która odbyła się w czasie majówki) pomiędzy Arką Gdynia i Górnikiem Zabrze oraz Rakowem Częstochowa a Jagiellonią Białystok mogą okazać się rozstrzygające dla walki o europejskie puchary jak również o utrzymanie w ekstraklasie.
Jak wygląda obecnie sytuacja Jagiellonii przed wieczornym meczem w Częstochowie z Rakowem? Wedle Piotra Klimka, matematyka, statystyka i fana futbolu, żółto-czerwoni mają już tylko matematyczne szanse na mistrzostwo Polski. Wedle jego wyliczeń Jaga ma tylko 0,7 procent na wygranie ekstraklasy, w której - jego zdaniem - wygra Lech Poznań (98,7 procent szans). Większe - choć raczej tylko iluzoryczne - szanse na wygraną ma Raków Częstochowa (1,5 procent) i Górnik Zabrze (tylko 1,2 procent). Pozostałe ekipy nie mają już żadnych szans na mistrzowski tytuł.
Wicemistrzem kraju - wedle Klimka - powinien zostać Raków Częstochowa (44,1 procent). Nieco mniejsze szanse na drugą lokatę ma Górnik Zabrze (37 %). Jagiellonia w tym zestawieniu ma 16,2 procent na grę w Lidze Mistrzów w roli wicemistrza Polski. Śladowe szanse mają jeszcze GKS Katowice (1,4 procent) i Zagłębie Lubin (1,6 %).
A Jagiellonia? Wedle cytowanego statystyka Jaga ma 87,1 procent będzie w czołowej czwórce, a na 85,2 procent zagra w przyszłym roku w europejskich pucharach. Jaga - zdaniem Klimka - będzie na koniec sezonu miała 53 punkty (obecnie ma ich 49), co oznacza, że w trzech pozostałych do rozegrania meczach najprawdopodobniej raz wygra, a raz zremisuje.
Z ligi spadnie - poza zdegradowaną już Termalicą Bruk-Bet Nieciecza - także Arka Gdynia (87%) i Lechia Gdańsk (35,1 %).
W walkę o europejskie puchary ciągle jeszcze zamieszane są - przynajmniej statystycznie - poza Rakowem i Jagiellonią także GKS Katowice (66 %), Zagłębie Lubin (46,9 %) oraz Wisła Płock (1 %), Legia Warszawa (1,9 %), a nawet Radomiak Radom (1,3 %).

Inny statystyk i matematyk z platformy X - Artur Fortuna - po analizie mnóstwo scenariuszy również uważa, że Lech Poznań może się już czuć mistrzem kraju (93,18 procent). Szanse Jagiellonii na tytuł mistrzowski ocenia na 2,68 procent, a więc więcej niż Rakowa Częstochowa (2,64) i Górnika Zabrze (1,50).
Na wicemistrza Polski największe szanse - wedle wyliczeń autora tego profilu - ma aktualnie Raków Częstochowa (35,95 %).
A Jagiellonia? Według Fortuny Jagiellonia na 45,21 % zajmie czwartą lokatę w rozgrywkach ekstraklasy. Według niego szanse żółto-czerwonych na 5. lokatę to 15,61 procent (jest możliwość, że ta pozycja zapewni grę w Lidze Konferencji), a na 6. miejsce to 14,99 %.

A Wy jak oceniacie szanse Jagiellonii na ostateczny sukces?
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze