Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Polecam wpisać w youtube "Gender equality paradox" i obejrzeć film o tymże tytule. Dostępny jest z polskimi napisami.
Ideologia czy nie ideologia - mniejsza o to. Ważne, jakie są skutki promowania tego... czegoś. A skutki to pomysły typu bardzo wczesna edukacja seksualna i zmuszanie dzieci do zabaw, które im nie pasują ze względu właśnie na wrodzone predyspozycje.
W końcu ktoś podchodzący do tematu jak inteligentny i zdroworozsądkowy człowiek. Dobrze by jeszcze było, gdyby radni, politycy i inne osoby decydujące o przyszłości tego kraju mieli takie podejście - wpierw się z tematem zapoznać i dowiedzieć, o co naprawdę chodzi, a nie słuchać bandy oszołomów, która swoje poglądy bierze znikąd.
naród się budzi> nie pozwołmy wcisnąc sobie tego odrazającego bełkotu! Tu chodzi o nasze dzieci cała prawda czym jest gender zawarta jest tu http://www.stopgender.pl/
Ciesze się iż taka decyzje zatwierdzono.Jestem przeciw gender i dziekuje radnym z Łap.
I dlatego właśnie nasz kraj wygląda jak wygląda - decyzyjne stanowiska zajmują ignoranci, biorący głos w sprawach o których nie mają pojęcia. Sam jestem raczej tradycjonalistą (lecz otwartym na nowe), na początku gendera się nieco bałem - brzmiało groźnie. Ale kiedy przeczytałem cóż to tak właściwie jest to okazało się, że nie taki diabeł straszny... ale już puszczona samopas ze stromego zbocza uprzedzeń i ignorancji kula śnieżna z dnia na dzień nabiera rozmiarów i wagi...
Radni z Łap uważają inaczej
Podstawowy błąd - gender to nie ideologia.
Polecam wpisać w youtube "Gender equality paradox" i obejrzeć film o tymże tytule. Dostępny jest z polskimi napisami.
Ideologia czy nie ideologia - mniejsza o to. Ważne, jakie są skutki promowania tego... czegoś. A skutki to pomysły typu bardzo wczesna edukacja seksualna i zmuszanie dzieci do zabaw, które im nie pasują ze względu właśnie na wrodzone predyspozycje.
W końcu ktoś podchodzący do tematu jak inteligentny i zdroworozsądkowy człowiek. Dobrze by jeszcze było, gdyby radni, politycy i inne osoby decydujące o przyszłości tego kraju mieli takie podejście - wpierw się z tematem zapoznać i dowiedzieć, o co naprawdę chodzi, a nie słuchać bandy oszołomów, która swoje poglądy bierze znikąd.