W całej Polsce, w tym na Podlasiu, trwa masowa wymiana tradycyjnych liczników energii elektrycznej na inteligentne urządzenia ze zdalnym odczytem. Do końca 2028 roku nowoczesne liczniki pojawią się w co najmniej 80 proc. gospodarstw domowych. Zmiany te wynikają bezpośrednio z przepisów Prawa energetycznego i mają wyeliminować potrzebę ręcznego odczytywania wskazań przez inkasentów.
Standardowa, planowa wymiana urządzenia jest dla odbiorców energii całkowicie bezpłatna. Wszelkie koszty zakupu, montażu oraz uruchomienia infrastruktury technicznej pokrywa operator systemu dystrybucyjnego (np. PGE Dystrybucja czy Energa-Operator). Klient może zostać obciążony opłatą wyłącznie wtedy, gdy sam zażąda wcześniejszej wymiany poza harmonogramem lub gdy stary układ uległ uszkodzeniu z jego winy. Co istotne, montaż nowego urządzenia nie wymaga podpisywania żadnych nowych umów ani aneksów.
Obowiązek udostępnienia urządzenia zależy od jego lokalizacji. W blokach mieszkalnych liczniki umieszczone są zazwyczaj w ogólnodostępnych szafkach na klatkach schodowych, więc obecność domowników nie jest wymagana. W domach jednorodzinnych lub mieszkaniach, gdzie urządzenie znajduje się wewnątrz lokalu, właściciel ma prawny obowiązek wpuścić montera. Przepisy nie dają możliwości odmowy planowej wymiany, gdyż to operator jest właścicielem instalacji pomiarowej.
Proces masowej wymiany bywa niestety wykorzystywany przez oszustów. Należy pamiętać, że prawdziwy monter nigdy nie pobiera gotówki ani nie proponuje podpisania nowej umowy na sprzedaż prądu. Każdy pracownik powinien posiadać imienny identyfikator lub legitymację. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości warto przed wpuszczeniem danej osoby do domu skontaktować się bezpośrednio z infolinią swojego operatora i zweryfikować cel wizyty.
Sam proces demontażu starego urządzenia i instalacji nowego jest szybki i sprawny. Cała procedura trwa zazwyczaj od 15 do 30 minut. W tym czasie należy liczyć się z krótkotrwałą przerwą w dostawie energii elektrycznej. Po zakończeniu prac monter spisuje stan końcowy starego licznika oraz początkowy nowego, zakłada wymagane plomby i przekazuje właścicielowi pisemne potwierdzenie wykonania usługi.
Inteligentne liczniki automatycznie przesyłają szczegółowe dane o zużyciu energii elektrycznej bezpośrednio do operatora. Dzięki temu rachunki mogą być wystawiane na podstawie rzeczywistego poboru prądu, a nie szacunkowych prognoz. Nowoczesne urządzenia pozwalają mieszkańcom na bieżąco monitorować zużycie energii, a operatorom ułatwiają szybsze wykrywanie ewentualnych awarii i nieprawidłowości w sieci.
Czy w Waszych domach i mieszkaniach wymieniono już liczniki na urządzenia ze zdalnym odczytem? Jak oceniacie przebieg wizyty montera? Czekamy na Wasze opinie i komentarze!
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze