To Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej jest oficjalnie brzmiącą nazwą. Na jego listach w kraju przede wszystkim działacze Wiosny, Razem i właśnie SLD. W ten sposób liderzy tych ugrupowań, porozumiewając się, chcieli uniknąć sytuacji, by w wyborach parlamentarnych startować jako koalicja. Wtedy próg wyborczy musiałby wynieść co najmniej 8 proc. - choć według ostatnich sondaży zapewne zostałby osiągnięty, a tak wystarczy 5 proc. Ale... już pojedynczo każdemu byłoby niezwykle trudno się przebić. Trzeba było kompromisu co do szyldu, wziął go na siebie Sojusz, ale patrząc na nazwiska kandydatów w okręgu nr 24, obejmującym województwo podlaskie, wcale SLD nie jest stroną dominującą, jeśli chodzi o rozmieszczenie startujących według numerów na liście, podobnie w kwestii liczby ubiegających się o fotele posłów na Sejm RP.
Na liście lewicy jest 28 osób, w tym 12 z Razem (oficjalna nazwa partii to Lewica Razem), 11 z Sojuszu Lewicy Demokratycznej i pięć z Wiosny, dowodzonej w Polsce przez byłego prezydenta Słupska, a obecnie europosła Roberta Biedronia.
Rzecznikiem prasowym podlaskiej lewicy jest Grzegorz Senda, niegdyś odpowiadający za kontakty z dziennikarzami z ramienia tutejszego okręgu partii Razem - swego czasu zastąpiła go w tej funkcji Katarzyna Rosińska, ale teraz oddała pałeczkę, ponieważ startuje w wyborach, z trzeciego miejsca.
Senda wyjaśnił nam, że "Lewica" - podczas trwającej już kampanii - to powszechnie używany skrót, również w odniesieniu do komitetu mającego oficjalnie w nazwie SLD. Jak się dowiedzieliśmy, nie będzie wystawianych kandydatów do Senatu ani w tzw. okręgu białostockim (nr 60), ani łomżyńsko - suwalskim (nr 59), ani obejmującym m.in. powiaty bielski, hajnowski czy siemiatycki (nr 61). Nic też nie wiadomo póki co w kwestii wspólnego poparcia kogoś z zewnątrz.
Działacze wymienionych ugrupowań omówili kandydatów do Sejm podczas spotkania z mediami w Białymstoku.
Paweł Krutul z Wiosny pochwalił emocje towarzyszące układaniu listy.
Rozmowy przebiegały w dobrej atmosferze, dobieraliśmy ludzi tak, by całe województwo miało swoją reprezentację oraz tak, by lista osiągnęła jak najlepszy wynik - powiedział.
Osoby, które znalazły się na tej liście działają cały czas - podkreśliła Katarzyna Rosińska z Razem. - Nasza kampania nie zaczyna się teraz, ponieważ od dawna działamy w swoich społecznościach, organizujemy i wspieramy protesty, demonstracje, piszemy petycje, działamy na rzecz ludzi.
Reklama
Lista kandydatur:
Bardzo się cieszę, że w pierwszej dziesiątce listy znalazło się miejsce dla wspaniałych podlaskich działaczy, którzy współtworzyli nową lewicę na Podlasiu - aktywistki równościowej Kasi Rosińskiej na miejscu trzecim, mojego przyjaciela i znakomitego działacza na rzecz mniejszości narodowych Seweryna Prokopiuka na czwartym i Justyny Rembiszewskiej, współtwórczyni Inicjatywy Dla Białegostoku, na siódmym - skomentował w rozmowie z naszą redakcją Grzegorz Janoszka. - Warto głosować na te i inne osoby z naszej listy, które działają od lat, walcząc o sprawiedliwość społeczną. Wiem też, że są ludzie, którzy śledzili i śledzą moje działania i którzy chcą zagłosować na mnie. Mogę ich zapewnić, że jako poseł nie porzuciłbym oczywiście spraw dla lewicy fundamentalnych - walki z nierównościami, troski o najsłabszych i wykluczonych. Zacząłem działać społecznie i politycznie z myślą o lepszej, bardziej sprawiedliwej Polsce i ta myśl będzie mi przyświecać niezależnie od tego, czy będzie to Sejm czy kolejna demonstracja.
Reklama
Wybory parlamentarne odbędą się w niedzielę, 13 października 2019 r.
(Piotr Walczak / Foto: Lewica)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze