Jeden przypadek w Wasilkowie, drugi w Michałowie, ale obydwa dotyczą możliwości wygaszenia mandatów radnym. Jak wyjaśniał wojewoda podlaski, który na razie przesłał odpowiednie pisma do przewodniczących rad gmin, jeszcze przed rozpoczęciem postępowania wygaszania mandatów radnych, radny nie może prowadzić działalności gospodarczej związanej z majątkiem gminy.
W ubiegłym roku wojewoda podlaski wygasił cztery mandaty radnych w różnych radach gmin naszego województwa. Trzy z nich było radnymi z Sokółki i jeden w Klukowie. W tym roku ze stanowiskiem radnego pożegnała się jedna osoba z rady gminy Filipów. Natomiast obecnie są dwa postępowania o wygaszenie mandatów radnym. Choć na razie, przesłano tylko pisma, bez wszczynania oficjalnej procedury. Wojewoda podlaski wyjaśnił, że w jednym przypadku chodzi o radnego z Wasilkowa, a w drugim – o radnego z Michałowa.
- Mamy w ustawie o samorządzie gminnym taki artykuł 24f, który stanowi, że radny nie może prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek bądź z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego tej gminy, w której ma mandat. Oczywiście ten zakaz odnosi się do takiej formuły prowadzenia działalności gospodarczej, gdzie radny jest członkiem organów zarządzających podmiotów prawnych lub jest reprezentantem, albo pełnomocnikiem przy prowadzeniu takiej działalności – wyjaśnił Bohdan Paszkowski, wojewoda podlaski.
W przypadku radnego z gminy Wasilków, jest on prezesem spółdzielni mieszkaniowej. Spółdzielnia zaś prowadzi działalność na gruntach gminnych. Jak informowali nas inni radni z tej gminy już kilka tygodni temu, radny ten głosował między innymi nad planami miejscowymi, które miały być korzystne dla zarządzanej przez niego spółdzielni. Za to ograniczające możliwość realizowania inwestycji budowlanych przez innych przedsiębiorców tej branży.
W przypadku radnego z Michałowa, nie udzielono dokładnych informacji, na czym polega konflikt sprawowania mandatu radnego z wykorzystywaniem mienia gminy. Ale i w tym przypadku, zdaniem wojewody podlaskiego, doszło do uzasadnionego przypadku rozpoczęcia procedury wygaszenia mandatu. Jednak w tej chwili trwa jeszcze wymiana pism oraz ustalanie stanu faktycznego.
- My, jako organ nadzoru, nie mamy pewnych informacji, bo radni nam nie składają w tym zakresie oświadczeń. Takie oświadczenia mogą wynikać choćby z oświadczeń majątkowych, ale radni składają je swoim przewodniczącym rad – dodawał Bohdan Paszkowski.
Przypomniał również, że podobnie, jak radni gmin, radni powiatowi, tak samo jak i wojewódzcy, nie mogą czerpać korzyści prowadząc działalność zarobkową na mieniu komunalnym samorządu terytorialnego, którego są radnymi. Jeśli rady gmin, same nie wygaszą mandatu radnym, wojewoda wówczas rozpocznie procedurę, która zakończy się wygaszeniem mandatów tych radnych, którzy prowadzą działalność niezgodnie z ustawą o samorządzie terytorialnym.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: gov.pl)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze