Reklama

Wyrok 12 lat więzienia za zabójstwo pod barem

Tunezyjczyk Lassad A., oskarżony o zabójstwo Polaka, 21-latka, niedaleko baru z kebabem w Ełku, usłyszał wyrok 12 lat więzienia. Sąd Okręgowy w Suwałkach taką karę orzekł w poniedziałek, 3 czerwca. Wyrok nie jest prawomocny.

Do zabójstwa młodego człowieka doszło w noc sylwestrową w Ełku, kiedy kończył się 2016 rok i zaczynał się rok 2017. Wówczas młody mężczyzna, Polak, miał rzucać petardą w kierunku jednego z lokali gastronomicznych. Z lokalu tego wybiegło czterech mężczyzn i doszło do szarpaniny. Finalnie młody człowiek zginął od ran kłutych noża. W Ełku pod lokalem serwującym kebaby jeszcze tego samego dnia doszło do zamieszek, jednak policja szybko opanowała sytuację i aresztowała podejrzanych o zabójstwo młodego mężczyzny.

Jeden z nich, sprawca śmiertelnego pchnięcia nożem, teraz stanął przed sądem i odpowiadał za zabójstwo. We wtorek usłyszał, że najbliższe 12 lat ma spędzić w więzieniu. Takiej kary domagał się prokurator, który od wyroku nie zamierza się odwoływać. Rodzina zmarłego chciała, aby oskarżony Tunezyjczyk spędził za kratami aż 25 lat, na co sąd się nie zgodził. Orzekł jednak zadośćuczynienie w wysokości 70 tys. złotych.

Reklama

Sam Lassad A. nie usłyszał uzasadnienia tego wyroku, ponieważ krzyczał na sali rozpraw, że jest niewinny, więc sąd nakazał jego wyprowadzenie. Oskarżony krzyczał, że taki wyrok jest spowodowany nie jego czynami, ale tym, że jest obywatelem innego kraju. Z tym sąd absolutnie się nie zgodził.

- Sytuację napięcia i nerwowości spowodował pokrzywdzony, który nota bene był w tym czasie pod wpływem środków odurzających. Ale w żaden sposób nie usprawiedliwia to zachowania, jakim był samosąd. W Polsce na samosądy miejsca nie ma i takie samosądy z całą surowością polskie sądy karać będą – argumentował sędzia Maciej Romotowski.

Reklama

Obrońcy oskarżonego domagali się w tym procesie jego uniewinnienia i po ogłoszeniu wyroku zapowiedzieli od razu apelację. Tak samo uczynić ma rodzina, która przez pełnomocnika będzie najpierw wnosiła o uzasadnienie wyroku, a następnie ustalenie wyższego wymiaru kary dla zabójcy. Usatysfakcjonowany orzeczeniem sądu jest tylko prokurator, który wnosił o 12 lat więzienia dla oskarżonego Tunezyjczyka i taką karę sąd orzekł. Wyrok, jak wspomnieliśmy, nie jest prawomocny.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: bip.suwalki.so.gov.pl)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-04 08:37:47

    ….niewspólmierna dysproporcja w karach. Gdyby to Polak zabił Tunezyjczyka wyrok byłby pewnie o 50 % nizszy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-06-06 16:25:01

    co Ty człowieku gadasz za głupoty...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama