Reklama

Zaginęła 49-letnia białostoczanka. Czy widziałeś Monikę Puchacz? Rodzina prosi o pomoc!

Białostoccy policjanci oraz rodzina zaginionej apelują o pomoc w odnalezieniu 49-letniej Moniki Puchacz. Kobieta wyszła z domu kilka dni temu i do tej pory nie nawiązała kontaktu z najbliższymi. Każda godzina bez wieści potęguje strach o jej bezpieczeństwo. Czy widziałeś ją w swojej okolicy?

Wyszła z domu 18 marca i przepadła bez wieści

Monika Puchacz po raz ostatni była widziana w środę, 18 marca. Od tamtej pory jej los pozostaje nieznany – nie powróciła do miejsca zamieszkania, a próby nawiązania z nią kontaktu kończą się niepowodzeniem. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Białymstoku natychmiast po zgłoszeniu rozpoczęli procedury poszukiwawcze, jednak do tej pory nie udało się ustalić miejsca jej pobytu.

Policja publikuje rysopis zaginionej, licząc na czujność mieszkańców Białegostoku i okolic. Monika Puchacz ma około 165 centymetrów wzrostu i jest krępej budowy ciała. W dniu zaginięcia ubrana była w praktyczny, ciemny strój: czarną kurtkę, czarne spodnie dresowe oraz ciemne buty sportowe. To ubiór, który mógł sprawić, że kobieta nie rzucała się w oczy w miejskim tłumie, dlatego prosimy Państwa o dokładne przyjrzenie się opisowi i przypomnienie sobie, czy w ostatnich dniach nie mijali Państwo osoby o podobnym wyglądzie.

Reklama

Nie bądź obojętny – Twój sygnał może uratować życie!

W sprawach zaginięć kluczowa jest solidarność mieszkańców. Często to właśnie drobny szczegół zapamiętany przez przechodnia – kierunek, w którym oddaliła się zaginiona osoba, lub miejsce, w którym była widziana – staje się przełomem w śledztwie. Apelujemy do pasażerów komunikacji miejskiej, spacerowiczów oraz kierowców posiadających wideorejestratory: sprawdźcie nagrania i wytężcie pamięć.

Wszystkie osoby, które widziały Monikę Puchacz lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do jej odnalezienia, proszone są o natychmiastowy kontakt z numerem alarmowym 112 lub z najbliższą jednostką Policji. Rodzina z nadzieją czeka na każdą, nawet najmniejszą informację. Prosimy o udostępnianie tego apelu – im więcej osób go zobaczy, tym większa szansa na szczęśliwy powrót kobiety do domu!

Reklama

AR

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości