Reklama

2 liga siatkówki: Przegrana z liderem na koniec sezonu REA CIRRO BAS. Optymizm mimo porażki

Drugoligowi siatkarze REA CIRRO BAS Białystok zakończyli sezon. Ekipa Janusza Ignaciuka przegrali na zakończenie z liderem - KPS Płock - ulegając 1:3. Mimo porażki białostoczanie zakończyli sezon obiecująco: przy niemal pełnej hali kibiców, z głośnym dopingiem i dobrą (a momentami nawet bardzo dobrą) grą. Białostoczanie wierzą, że ten koniec to dobry prognostyk przed następnym sezonem.

Plan minimum zrealizowany 

- Plan minimum zrealizowaliśmy, bo chcieliśmy się utrzymać i znaleźć się w ósemce. Gdybyśmy wygrali jeden mecz więcej zakończylibyśmy na 7. lokacie. Jestem zadowolony z końcówki tego sezonu. Po trudnym początku, w rundzie rewanżowej było już coraz lepiej. Teraz pora na dopięcie spraw personalnych na nowy sezon - mówił trener Ignaciuk. 

Podobne zdanie miał też Czarek Stanisławajtys, który w poprzednim sezonie reprezentował barwy BAS-u w I lidze. 

- Trochę niedosyt czuję, bo fajnie byłoby zakończyć sezon wygraną. Mimo to nie jest źle, bo przetrwaliśmy najtrudniejszy sezon. A ten po spadku z ligi zawsze uważany jest za taki. Jaki będzie następny? To pytanie nie tylko do zawodników. My na pewno damy z siebie wszystko. Zobaczymy w jakim składzie przyjdzie nam grać w następnej rundzie - mówił Cezary Stanisławajtys. 

Reklama

Białostoczanie w pierwszym secie zaskoczyli lidera rozgrywek wygrywając seta 25:22 grając bardzo dobrze blokiem i utrudniając rywalom życie mocną zagrywką. Goście w drugim secie zaczęli szybko od prowadzenia, które potem regularnie podwyższali wygrywając ostatecznie do 15. Trzeci i czwarty set miał taki sam przebieg: wyrównany początek i przy stanie 5:5 goście odjeżdżali białostoczanom na kilka punktów utrzymując przewagę do samego końca. 

BAS zakończył sezon na 8. lokacie w sezonie najtrudniejszym dla klubu: po degradacji. Na trybuny wrócili kibice, którzy bardzo głośno dopingowali białostoczan, a ekipa skonsolidowała się. Opanowany też został kryzys finansowy i organizacyjny - nieuchronny efekt spadku (często możliwa przyczyna degradacji z I ligi). 

Reklama

REA CIRRO BAS Białystok - KPS Płock 1:3 (25:22, 15:25, 20:25, 18:25)
Sędziowali:
Sławomir Czuryłowski, Monika Choroś. Widzów: 169.  
BAS: Jakub Żaworonek, Cezary Stanisławajtys, Bartosz Grzona, Aleksander Szewczyk, Piotr Rejmer, Damian Szubzda, Filip Kucharczyk, Jakub Mróz, Bartosz Turkowski, Mateusz Kardasz, Gabriel Bagiński, Łukasz Troc, Krystian Dąbrowski (libero), Piotr Micewicz (libero).
KPS: Kacper Bobrowski, Stanisław Dróżdż, Przemysław Czado, Jakub Dobrolubow, Bruno Romanutti, Yaroslav Chausov, Jakub Baranowski, Bartłomiej Dorosz, Eryk Winkler, Fryderyk Polus, Kacper Komar, Wojciech Lendzion, Dawid Bulira (libero), Igor Lewicki (libero). 

PS

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości