Reklama

Historyczny sukces i walka do końca. Siatkarki TPS Bielsk Podlaski kończą debiutancki sezon

Siatkarki TPS Bielsk Podlaski zakończyły historyczny, debiutancki sezon na parkietach II ligi. Choć podopiecznym trenera Kamila Szklarza nie udało się awansować do wielkiego finału baraży o I ligę to ich awans do półfinałów i postawa w turnieju w Pajęcznie wzbudza ogromny szacunek kibiców i ekspertów. Bielszczanki pokazały, że jako beniaminek potrafią nawiązać równorzędną walkę z najbardziej utytułowanymi zespołami w kraju.

Zderzenie z faworytami w Pajęcznie

Turniej rozgrywany był w dniach 1–3 maja 2026 roku w Pajęcznie. Od samego początku ta impreza zapowiadała się jako wielkie wyzwanie dla bielszczanek. W piątkowym otwarciu (1 maja) zmagań TPS Bielsk Podlaski zmierzył się z późniejszym zwycięzcą całego turnieju – Marbą Sędziszów Małopolski. Drużyna z Podkarpacia nie pozostawiła złudzeń, wygrywając 3:0. Mimo ambitnej postawy zawodniczek z Bielska (w pierwszym secie ugrały 21 punktów) to rywalki zdominowały pozostałe dwa sety i cały mecz. 

Drugiego dnia zawodów podopieczne trenera Szklarza stanęły naprzeciw gospodyń – KS Pajęczno. Ten mecz był kluczowy dla ewentualnego awansu. Przy ogłuszającym dopingu 380 widzów, Bielszczanki zdołały urwać seta faworyzowanym rywalkom, wygrywając drugą partię do 19. Niestety, w pozostałych odsłonach gospodynie były skuteczniejsze, wygrywając całe spotkanie 3:1. 

Reklama

Horror z happy endem na pożegnanie sezonu

Mimo dwóch porażek, siatkarki TPS Bielsk Podlaski nie zamierzały opuszczać półfinałowego turnieju bez sukcesu. W niedzielę, 3 maja, doszło do niezwykle zaciętego pojedynku o trzecie miejsce w turnieju z Energetykiem Poznań. Było to starcie dwóch trzecich ekip fazy zasadniczej – z grupy pierwszej oraz drugiej.

Mecz był prawdziwym horrorem dla kibiców. Bielszczanki prowadziły już 2:1 w setach, jednak poznanianki zdołały doprowadzić do tie-breaka. W decydującej partii TPS zachował więcej zimnej krwi, wygrywając 15:12 i całe spotkanie 3:2. Statuetkę MVP odebrała Lizawieta Manczak, która poprowadziła swój zespół do tej prestiżowej wygranej. Dzięki temu zwycięstwu TPS Bielsk Podlaski zajął trzecie miejsce w półfinałach, co dla kompletnego beniaminka jest wynikiem ponadprzeciętnym.

Reklama

Debiut marzeń pod batutą trenera Kamila Szklarza

Sezon 2025/2026 przejdzie do historii bielskiej siatkówki jako fantastyczny okres. Drużyna Kamila Szklarza w rundzie zasadniczej grała efektownie i wywalczyła trzecią lokatę w grupie, zdobywając 36 punktów w 18 meczach. Następnie w fazie play-off siatkarki TPS odprawiły z kwitkiem Libero VIP Gwarant Aleksandrów Łódzki, wygrywając rywalizację 3:1.

Choć w turnieju finałowym o I ligę zagrają Marba Sędziszów Małopolski, KS Pajęczno, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski oraz Gedania Gdańsk, to zespół z Bielska Podlaskiego jest największym objawieniem rozgrywek. Trzecie miejsce w turnieju półfinałowym to godne zakończenie drogi, która dostarczyła kibicom w regionie mnóstwo radości i sportowych wzruszeń.

Reklama

Wyniki TPS Bielsk Podlaski w Pajęcznie:

  • TPS – Marba Sędziszów Małopolski 0:3 (21:25, 12:25, 16:25)

  • TPS – KS Pajęczno 1:3 (18:25, 25:19, 13:25, 19:25)

  • TPS – Energetyk Poznań 3:2 (17:25, 25:18, 25:20, 21:25, 15:12)

PS

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości