To był mecz dużo bardziej wyrównany, niż sugeruje samo 1:3. Enea KS Piła wygrała w Białymstoku 31:29, 25:22, przegrała 15:25 i zamknęła spotkanie 25:22; cały mecz trwał 1 godzinę i 57 minut. Najciekawsze jest to, że BAS wcale nie był wyraźnie słabszy w „twardych” punktach z gry. Gospodynie wygrały atak 66:57 i blok 13:11, ale Piła miała zdecydowanie lepsze przyjęcie: 56% przyjęcia pozytywnego i 29% perfekcyjnego wobec 35% i 12% po stronie BAS. Do tego Piła była lepsza na zagrywce 4:2 w asach. To właśnie jakość pierwszego kontaktu dała jej większy komfort w konstruowaniu akcji.
Drugi klucz to liczba oddanych punktów. Z podsumowania statystyk wynika, że BAS zdobył 81 punktów bezpośrednich (atak + blok + zagrywka), a Piła 72, ale po zestawieniu tego z końcową sumą punktów z setów widać, że BAS oddał rywalkom około 24 punktów błędami, a Piła około 17. Innymi słowy: BAS robił więcej sam, ale też więcej rozdawał przeciwnikowi. To bardzo prawdopodobnie odwróciło wynik meczu.
O wyniku przesądziły końcówki. Piła wygrała dwa z trzech ciasnych setów: otwarcie 31:29 i czwarty 25:22, a drugi także wzięła różnicą trzech punktów. BAS miał swój najmocniejszy moment w trzeciej partii, ale nie potrafił przełożyć tego na piąty set.
Trzeci set był jedynym fragmentem pełnej kontroli BAS-u. Gospodynie zdobyły w nim 22 punkty własne, w tym 15 atakiem i 6 blokiem, a Piła tylko 11; dodatkowo Natalia Sidor nie skończyła wtedy ani jednego ataku. Piła bardzo dobrze zareagowała w czwartej partii: dołożyła 3 asy, 3 bloki i 15 punktów atakiem przy 47% skuteczności, podczas gdy BAS nie miał w tym secie ani jednego asa.
Indywidualnie po stronie BAS wyróżniły się Katarzyna Stepko — 19 punktów, w tym aż 8 bloków — oraz Amelia Senica, także 19 punktów, z czego 18 w ataku. W Pile MVP została Natalia Sidor z 16 punktami, ale ważne było też bardziej równomierne rozłożenie ciężaru gry: Julita Molenda, Agnieszka Czerwińska i Oliwia Urban dołożyły po 13 punktów, a Kamila Kobus dorzuciła 6 bloków.
Wniosek jest prosty: BAS miał argumenty w ataku i na siatce, ale przegrał przyjęciem, stabilnością i liczbą darmowych punktów oddanych rywalkom. Piła nie wygrała efektowniej — wygrała dojrzalej.
KS BAS Kombinat Budowlany Białystok - Enea KS Piła 1:3 (28:31, 22:25, 25:15, 22:25)
BAS: Dominika Surlit 13, Pola Nowacka 14, Brittany McGlashan (libero), Anna Wojciechowska 7, Natalia Bandurska 3, Paulina Bałdyga 2, Katarzyna Stepko 19, Monika Karnicka 4, Amelia Senica 19.
Piła: Julita Molenda 13, Wiktora Pisarska 2, Katarzyna Góżdż 1, Natalia Sidor 16, Agnieszka Czerwińska 13, Kamila Kobus 12, Emilia Szubert 1, Magdalena Piekarz (libero), Alina Bartkowska 1, Oliwia Urban 13, Katarzyna Bagrowska 0.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze