Trzy mecze w trzy dni zdecydują o awansie do finału II ligi kobiet. TPS Bielsk Podlaski zagra z Energetykiem Poznań, Pajęcznem i Sędziszowem (24–26 kwietnia). Do finału awansują tylko dwie drużyny. Skład grupy wyłoniono w drodze losowania, które odbyło się 1 kwietnia. Miejsce rozegrania turnieju poznamy 9 kwietnia. Turniej zostanie rozegrany systemem „każdy z każdym”. W tej formule każdy mecz decyduje o awansie.
TPS Bielsk Podlaski zakończył rundę zasadniczą II ligi kobiet na 3. miejscu, zdobywając 36 punktów w 18 meczach. Przez większość sezonu utrzymywał się w czołówce tabeli. Na koniec potwierdził formę, wygrywając 3:0 z SMS Kalisz.
Rywalizacja w 1. rundzie play-off z Libero VIP Gwarant Aleksandrów Łódzki nie była łatwa i rozstrzygnęła się po czterech spotkaniach. TPS wygrało pierwszy mecz u siebie 21 marca (3:1), następnie przegrało na wyjeździe 22 marca po tie-breaku mimo prowadzenia 2:0 (2:3), co doprowadziło do remisu 1–1 w serii. Trzecie spotkanie rozegrano 28 marca w Bielsku Podlaskim – TPS wygrało 3:1 i objęło prowadzenie w rywalizacji.
Awans rozstrzygnęło czwarte spotkanie 29 marca. Siatkarki TPS odrobiły straty w setach (0:2) i wygrały mecz 3:2.
TPS przystępuje do rywalizacji jako trzecia drużyna swojej grupy. Takie samo miejsce zajął Energetyk Poznań, co stawia oba zespoły w bezpośredniej walce o awans. KS Pajęczno wchodzi do turnieju po serii zwycięstw w play-off i jest faworytem do pierwszego miejsca.
KS Marba Sędziszów Małopolski awansowała po solidnej grze w poprzedniej fazie, ale trudno jednoznacznie ocenić jej potencjał.
Każda drużyna rozegra trzy mecze, a wyniki bezpośrednio przełożą się na tabelę. Dwa zwycięstwa powinny pozwolić na awans. Przy trzech meczach będzie liczyć się forma od pierwszego dnia. Dla TPS kluczowe będzie utrzymanie stabilnego przyjęcia i ograniczenie błędów własnych. Przy tak krótkim turnieju ważne będzie unikanie strat punktowych już w pierwszym meczu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze