Mieszkańcami miejscowości Wierzchuca Nagórna (gmina Drohiczyn) w powiecie siemiatyckim wstrząsnęła tragiczna wiadomość. W czwartkowy wieczór, 15 stycznia, na terenie jednego z gospodarstw rolnych doszło do wypadku, który zakończył się śmiercią 55-letniego mężczyzny. Okoliczności zdarzenia są wyjątkowo dramatyczne.
Sygnał o tragedii dotarł do służb ratunkowych o godzinie 21.50. Zgłoszenie pochodziło od sąsiadów, a relacja kobiety, która zauważyła leżącego przy oborze mężczyznę była dramatyczna. Świadek widziała leżącego nieruchomo mężczyznę, ale nie mogła podejść do poszkodowanego. Drogę odcinało jej stado byków biegających swobodnie przed budynkiem inwentarskim. Aby uniknąć stratowania pozostała w pewnej odległości od miejsca zdarzenia i natychmiast wezwała pomoc.
Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz strażaków, których zadaniem było nie tylko zabezpieczenie terenu, ale przede wszystkim opanowanie i usunięcie kilku agresywnych zwierząt, aby ratownicy medyczni mogli dotrzeć do nieprzytomnego mężczyzny.
- Okoliczności zdarzenia wciąż wyjaśniają funkcjonariusze pod nadzorem prokuratury - przekazała nadkom. Marta Rodzik z Zespołu Prasowego Podlaskiej Policji.
Mimo podjętej reanimacji, życia 55-latka nie udało się uratować. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Wstępne ustalenia śledczych wskazują na to, że rolnik prawdopodobnie został stratowany przez bydło. Skala obrażeń oraz obecność zwierząt poza zagrodą zdają się potwierdzać tę wersję wydarzeń.
— Decyzją prokuratora ciało zostało przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej celem wykonania sekcji zwłok i ustalenia dokładnej przyczyny śmierci — informuje nadkomisarz Rodzik z zespołu prasowego podlaskiej policji.
Reklama
Funkcjonariusze będą teraz szczegółowo wyjaśniać, jak doszło do wydostania się byków z obory i czy w gospodarstwie zachowane były wszystkie zasady bezpieczeństwa. Nie jest wykluczone ewentualne działanie osób trzecich.
To kolejne przypomnienie, jak niebezpieczna i nieprzewidywalna może być praca ze zwierzętami hodowlanymi, zwłaszcza w porze nocnej i przy niesprzyjających warunkach pogodowych.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze