Reklama

Ciągną do nas duże chmury burzowe

Ponownie musimy poinformować i ostrzec wszystkich przed groźnymi zjawiskami pogodowymi. Nad nasz region ciągną już burze z gradem, ulewą oraz wyładowaniami atmosferycznymi. Kolejny raz wydany został komunikat ostrzegawczy pierwszego stopnia, co oznacza, że zjawiska mogą być groźne i niebezpieczne.

Kilka dni z ładną, a nawet i upalną pogodą, być może komuś wystarczyły do wygrzania kości. Jednak przyroda próżni nie lubi, dlatego już dziś nad nasz region ponownie nadciągają chmury i ponownie nie będzie to lekki, letni deszczyk. Kilka godzin przed południem na redakcyjne skrzynki kontaktowe wpłynął komunikat z Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Podlaskiego ostrzegający przed burzami z gradem.

Przebieg: Prognozuje się wystąpienie burz z opadami deszczu miejscami od 10 mm do 20 mm, lokalnie do 30 mm oraz porywami wiatru do 70 km/h. Miejscami możliwy grad.

Reklama

SMS IMGW-PIB OSTRZEGA: BURZE Z GRADEM/1 podlaskie (wszystkie powiaty) od 14:00/05.06 do 24:00/05.06.2019 deszcz 30 mm, porywy 70 km/h, grad. Dotyczy powiatów: wszystkie powiaty” – czytamy w tym komunikacie.

Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawisk opisanych w komunikacie ostrzegawczym Biuro Prognoz Meteorologicznych w Białymstoku oszacowało na 80 proc. Jednak komunikat wydano z ostrzeżeniem pierwszego stopnia, co oznacza, że zjawiska mogą być gwałtowne i bardzo niebezpieczne.

Mieszkańcy sąsiednich gmin Białegostoku raczej zwracają uwagę na porywy wiatru oraz wyładowania atmosferyczne. Kiedy w tym samym czasie mieszkający w stolicy Podlasia najbardziej zainteresowani są intensywnością opadów deszczu. Już w tym roku mieliśmy kilka groźnych sytuacji związanych z zalewaniem. Tu każdorazowo występują problemy z odprowadzaniem wód opadowych, jakie pojawiają się w większej niż zwyczajowo ilości. Władze miasta, mimo, że Białystok zalewany jest regularnie co roku od kilku lat, wciąż nie są w stanie uporać się z miejscami zalewowymi, w których zawsze zbiera się woda.

Reklama

Jak wynika z komunikatu ostrzegawczego, burze nad regionem mogą przetaczać się aż do północy. Później ma się zrobić spokojniej. Ale raczej nie na długo, ponieważ o tej porze roku częściej niż kiedykolwiek indziej dochodzi do załamań pogodowych wywołanych prądami ciepłymi i zimnymi, jakie przemieszczają się przez kontynenty.

(Cezarion/ Foto: pixabay.com/ lightning)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama