To historyczny sukces podlaskiej medycyny! Białostockie Centrum Onkologii (BCO) im. Marii Skłodowskiej-Curie rozbiło bank w najnowszym, niezależnym rankingu Onkofundacji Alivia. Nasza rodzima placówka nie tylko zdominowała zestawienie w województwie podlaskim, ale wywalczyła spektakularne, drugie miejsce w skali całego kraju. W czasach, gdy pacjenci coraz głośniej mówią o problemach w służbie zdrowia, białostocki ośrodek staje się wzorem godnym naśladowania dla szpitali w całej Polsce. Przy okazji zamieszczamy dawny materiał z dyrektor BCO Magdalena Borkowską o leczeniu raka.
Ranking Alivia Onkomapa to nie są teoretyczne wyliczenia urzędników, ale głos tych, którzy w szpitalnych murach spędzają najtrudniejsze chwile swojego życia. W edycji obejmującej dane za 2025 rok, użytkownicy portalu dodali łącznie ponad 3300 ocen. Na tym tle wynik BCO imponuje: placówka uzyskała wysoką notę 4,7 w pięciostopniowej skali, opartą na aż 915 opiniach pacjentów i ich bliskich.
Białostockie Centrum Onkologii okazało się jedynym reprezentantem naszego regionu, który przebił się do ścisłej czołówki ogólnopolskiej. W walce o podium wyprzedziło m.in. renomowany Mazowiecki Szpital Onkologiczny w Wieliszewie, ustępując jedynie Uniwersyteckiemu Centrum Klinicznemu w Katowicach. To jasny sygnał: w Białymstoku leczy się na światowym poziomie.
Co sprawiło, że BCO zyskało tak ogromne zaufanie? Analiza głosów pacjentów wskazuje na trzy kluczowe filary: sposób leczenia, opiekę personelu medycznego oraz rygorystyczne przestrzeganie praw pacjenta. Chorzy w swoich opiniach rzadko wspominają o nowoczesnych maszynach – choć te w BCO są – a najczęściej o empatii i poczuciu bezpieczeństwa.
– Opieka i podejście do pacjenta jest na najwyższym poziomie. Mimo trudnej diagnozy wsparcie personelu jest zwyczajnie po ludzku. Czułam się zaopiekowana i prowadzona tak, jak należy – ocenia jedna z pacjentek w serwisie Onkomapa. To właśnie te „ludzkie” aspekty, tak często pomijane w systemowych statystykach, stawiają białostocką onkologię na szczycie.
Sukces BCO jest tym ważniejszy, że ranking Onkofundacji Alivia pozostaje obecnie najbardziej wiarygodnym źródłem wiedzy o jakości opieki onkologicznej w Polsce. Jak podkreśla Urszula Zimoląg z fundacji, portal pozwala pacjentom korzystać z doświadczeń osób, które przeszły podobną drogę.
Współczesna onkologia to nie tylko operacje czy chemioterapia, to także walka ze stresem i logistyką leczenia. Podczas gdy w wielu szpitalach w Polsce pacjenci skarżą się na gigantyczne kolejki i brak informacji, Białostockie Centrum Onkologii udowadnia, że przy odpowiedniej organizacji i zaangażowaniu zespołu, można stworzyć miejsce przyjazne choremu. Ranking Alivii oceniał tylko te ośrodki, które realizują kluczowe procedury w ramach kontraktu z NFZ, co dodatkowo potwierdza wysoką sprawność operacyjną białostockiej placówki.
Choć BCO świętuje sukces, Onkofundacja Alivia zwraca uwagę na szerszy problem – w Polsce wciąż brakuje systemowego monitoringu jakości leczenia. Obecne raporty NFZ są często niepełne, a oficjalne wskaźniki satysfakcji pacjentów mają zostać opublikowane dopiero w 2026 roku. Do tego czasu rankingi takie jak Onkomapa są dla chorych jedynym drogowskazem.
Dla mieszkańców Białegostoku i całego województwa podlaskiego wynik BCO to jednak przede wszystkim spokój ducha. Wiedza, że „pod ręką” mamy jeden z trzech najlepszych szpitali onkologicznych w kraju, jest warta więcej niż jakiekolwiek nagrody. Gratulujemy całemu zespołowi BCO i trzymamy kciuki za trzymanie poziomu!
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze