Reklama

Głos Palestyny w Białymstoku. Przeżył masakrę, dziś pisze o cierpieniu Gazy

W stolicy województwa podlaskiego odbyło się wyjątkowe i bardzo poruszające spotkanie z Nidalem Hamadem – palestyńskim pisarzem, dziennikarzem oraz wpływowym aktywistą tego narodu. Wydarzenie, zorganizowane w czwartek przez podlaskie struktury Partii Razem w ramach cyklu kulturalno-społecznego „Razemisja”, przyciągnęło rzeszę mieszkańców Białegostoku. Głównym pretekstem do dyskusji była premiera najnowszej książki autora zatytułowanej „Gaza. Nasz ostatni namiot”, stanowiącej bolesne świadectwo współczesnych wydarzeń na Bliskim Wschodzie.

Biografia, którą można by obdzielić wielu

– Nidal ma biografię, którą można by obdzielić wiele osób – mówił Seweryn Prokopiuk, działacz Partii Razem i prowadzący czwartkową dyskusję.

Pisarz urodził się w obozie dla palestyńskich uchodźców w Libanie. We wrześniu 1982 roku przeżył prawdziwe piekło – podczas krwawej masakry w bejruckich obozach Sabra i Szatila stracił nogę i cudem uniknął śmierci z rąk oprawców. Później dzielił trudny los tułacza, spędzając wiele lat w Polsce oraz Norwegii. Dziś jest autorem szesnastu poczytnych książek, członkiem Związku Pisarzy i Dziennikarzy Palestyńskich oraz jednym z najbardziej rozpoznawalnych działaczy palestyńskich w naszym kraju.

Reklama

Codzienna walka o przetrwanie w Gazie

Podczas spotkania Nidal Hamad wielokrotnie nawiązywał do motywacji, jakie skłoniły go do przelania swoich doświadczeń na papier.

– Czułem obowiązek, żeby pisać o tym, co dzieje się w Gazie. O ludziach tam mieszkających i ich codziennej walce o przeżycie każdego następnego dnia – tłumaczył autor.

Jakub Boguszewski z Partii Razem podkreślał, że celem takich inicjatyw jest dawanie przestrzeni tym, o których cierpieniu świat woli milczeć, a polska opinia publiczna coraz mocniej dostrzega skalę niesprawiedliwości i tragedii humanitarnej w Palestynie.

Reklama

Prawo do powrotu i krytyka Izraela

W trakcie niezwykle żywiołowej dyskusji z białostocką publicznością Hamad bezkompromisowo ocenił politykę Tel Awiwu. Podkreślił, że każdy Palestyńczyk na uchodźstwie ma niezbywalne prawo do powrotu do domu i zadośćuczynienia.

– Izrael nigdy nie był ofiarą, za jaką się podaje, zawsze był agresorem wobec państw arabskich. Nasza walka prowadzona jest przeciwko okupacji i zbrodniom, a nie przeciwko Żydom – deklarował stanowczo pisarz, domagając się rozliczenia winnych przed międzynarodowymi trybunałami.

Reklama

Głos w debacie o dyplomatycznych gestach

Głos w debacie zabrali również lokalni politycy. Białostocki działacz Grzegorz Janoszka odniósł się do głośnej sprawy izraelskiego ministra Itamara Ben-Gvira i jego skandalicznego zachowania wobec aktywistów z Flotylli Sumud. Odnosząc się do zakazu wjazdu do Polski dla tego polityka, Janoszka zauważył, że personalne „skanselowanie” ministra może paradoksalnie wybielić systemowe działania całego Izraela, zrzucając winę na jednostkę. Czwartkowe spotkanie zamknęło kolejną odsłonę projektu „Razemisja”, udowadniając, że Białystok chętnie angażuje się w trudne, globalne dyskusje.

AR

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/05/2026 15:47
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości