To były bez wątpienia najbrudniejsze, najzabawniejsze i najbardziej ekstremalne rozgrywki piłkarskie w tym roku! W miniony weekend nad zalewem w Korycinie odbyła się jubileuszowa, X edycja Błotnej Ligi Mistrzów 2026. Największa w Europie Środkowej impreza dedykowana piłce błotnej przyciągnęła tłumy kibiców i setki śmiałków, którzy nie bali się ubrudzić od stóp do głów w imię sportowej rywalizacji.
W tegorocznych zawodach wystąpiło ponad 250 zawodników zrzeszonych w 18 zespołach (2 w kategorii kobiet oraz 16 w kategorii mężczyzn). Na korycińskim błocie, oprócz reprezentantów z całej Polski, zobaczyliśmy ekipy z Litwy, Białorusi, Ukrainy, a nawet z Belgii! Zawodnicy musieli zmierzyć się nie tylko z wymagającym, grząskim podłożem, ale też z ogromnym upałem i duchotą. Mimo to poziom sportowy stał na najwyższym poziomie – publiczność oklaskiwała przepiękne akcje, a niektóre z bramek śmiało można określić mianem „stadionów świata”.
Wśród kobiet najlepsze okazały się zawodniczki teamu Czarne Stopy, które w finale pokonały Królowe Błota. To do Czarnych Stóp powędrowały też nagrody indywidualne: Aleksandra Wyrzykowska została najlepszą strzelczynią, a Gabi Piszczatowska najlepszą bramkarką. Wśród panów mistrzowski tytuł wywalczył KS Pluton Przeźmierowo, drugie miejsce zajęło legendarne Coco Jambo Czeremcha, a podium zamknęli reprezentanci Życiorysów Natury. Najlepszym snajperem turnieju został „Trepa”, a bramkarzem Karol Zabłotny (obaj z Tarchośfir Warszawa). Puchary Fair Play trafiły do ekip z Czeremchy oraz Walecznych Orłów.
Imprezę zorganizowały wspólnie stowarzyszenie Błotna Liga Mistrzów, Fundacja Okno na Wschód oraz Gmina Korycin, a wydarzenie wsparło Województwo Podlaskie i Podlaski ZPN. Głównym sponsorem był Dr Tusz. Uczestnikom przez cały weekend towarzyszyło oficjalne, mądre motto turnieju: „Obrzucajmy się błotem na boisku, a nie w realnym świecie!”.
Kibicowaliście w ten weekend zawodnikom w Korycinie? A może sami mielibyście odwagę wskoczyć do błota i powalczyć o bramki na korycińskim korycie?
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze