Reklama

Mróz ze wschodu. Po lodowej pułapce czeka nas uderzenie syberyjskiego zimna

Mieszkańcy województwa podlaskiego muszą przygotować się na prawdziwy pogodowy rollercoaster. Choć obecne temperatury oscylujące w okolicach zera mogą dawać złudne poczucie odwilży i końca zimy to rzeczywistość jest znacznie mniej łaskawa. Przed nami najpierw walka z "szklanką" na drogach, a tuż po niej starcie z mrozem, jakiego w tym roku jeszcze nie widzieliśmy. Synoptycy nie mają wątpliwości: zimna znowu upomniała się o Polskę.

Podlaskie pod lodem: Ostrzeżenia II stopnia

Obecnie region znajduje się w strefie bardzo zdradliwej pogody. Lekkie ocieplenie, o którym wspominają meteorolodzy, wcale nie oznacza komfortu. Wręcz przeciwnie – to właśnie teraz sytuacja w Podlaskiem jest najbardziej niebezpieczna dla pieszych i kierowców.

Bo zanim nadejdzie fala siarczystego mrozu (przewidywana na koniec tygodnia), musimy zmierzyć się z lodowym paraliżem. IMGW wydało dla większości powiatów naszego województwa ostrzeżenia II stopnia przed marznącymi opadami. Co to oznacza w praktyce? Każda kropla deszczu lub mżawki w zetknięciu z wychłodzonym gruntem natychmiast zamienia się w warstwę gładkiego lodu. Sytuacja jest krytyczna szczególnie na drogach lokalnych i chodnikach, które nie zostały jeszcze posypane solą czy piaskiem. Służby medyczne w Białymstoku, Łomży i Suwałkach już teraz notują zwiększoną liczbę interwencji związanych ze złamaniami i potłuczeniami. Do tego dochodzi gęsta mgła, która w nocy i nad ranem ogranicza widzialność do zaledwie 200 metrów. Kierowcy podróżujący trasą S8 czy drogą krajową nr 19 muszą zachować szczególną ostrożność – osadzająca się szadź sprawia, że nawierzchnia staje się nieprzewidywalna nawet przy niewielkich prędkościach.

Reklama

Syberyjski podmuch w weekend: Nawet -23 stopnie

Prawdziwe uderzenie zimy zacznie się jednak w piątek, 30 stycznia. To wtedy mieszkańcy Suwałk, uznawanych za polski biegun zimna, jako pierwsi poczują napływ arktycznego powietrza. Temperatura zacznie gwałtownie spadać, a termometry już wieczorem mogą pokazać -18 stopni Celsjusza.

Sobota i niedziela upłyną pod znakiem błękitnego nieba, ale i przeszywającego zimna. W niedzielny poranek (01.02) mieszkańcy wschodnich krańców regionu mogą obudzić się w rzeczywistości, w której słupki rtęci spadną do -23 stopni. Jak wyjaśniają meteorolodzy to zmiana ta wynika z przebudowy układu barycznego nad Europą. Niż, który przyniósł nam obecną wilgoć i gołoledź już zanika, a jego miejsce zajmuje potężny wyż skandynawski. To on ściągnie mroźne masy powietrza z północnego wschodu i skieruje je prosto na Podlasie.

Reklama

Zimny początek lutego – czy pękną rekordy?

Najzimniej będzie w poniedziałek i wtorek (2-3 lutego). To mogą być najmroźniejsze dni tej zimy, a być może i ostatnich lat. Synoptycy przewidują, że w pasie od Podlasia po Lubelszczyznę temperatura minimalna może wynieść nawet -28 stopni Celsjusza. Przy takim mrozie zagrożeniem staje się nie tylko komunikacja, ale przede wszystkim nasze zdrowie i infrastruktura domowa. Jeżeli pojawi się do tego jeszcze wiatr to odczuwalna temperatura będzie dużo niższa niż -28, które wskażą nasze termometry.

Mieszkańcy domów jednorodzinnych powinni sprawdzić instalację wodną i ogrzewanie, a kierowcy – stan akumulatorów. Warto również pamiętać o osobach starszych i bezdomnych, dla których tak ekstremalne temperatury są bezpośrednim zagrożeniem życia. Lokalny oddział PCK oraz straż miejska już zapowiadają wzmożone patrole.

Reklama

Choć zima w naszym regionie nikogo nie powinna dziwić, skala nadchodzącego ochłodzenia jest wyjątkowa. Wprawdzie wielu mieszkańców regionu - zwłaszcza powyżej 40-tki - twierdzi, że nie takie zimy pamiętają w naszym regionie, ale dla wielu młodych ludzi ta pogoda jest pierwszym kontaktem z prawdziwie mroźną i śnieżną pogodą. 

Oznacza to, że po poniedziałkowej gołoledzi trzeba przygotować się na lodowy test wytrzymałości. Jeśli prognozy się sprawdzą koniec tego tygodnia i początek przyszłego zapisze się w kronikach meteorologicznych jako dzień ekstremalnego mrozu, który całkowicie sparaliżuje życie publiczne w regionie.

Reklama

Przemysław Sarosiek

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/01/2026 19:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama