W sobotę, 19 września, stolica Podlasia po raz kolejny stała się sercem polskiego bluesa. W ramach obchodów Polskiego Dnia Bluesa w białostockiej Alei Bluesa uroczyście odsłonięto pięć nowych pamiątkowych tabliczek. W ten sposób upamiętniono wybitne postacie oraz pasjonatów, którzy przez lata budowali i popularyzowali ten gatunek muzyczny w Białymstoku i całym kraju.
Obchody Polskiego Dnia Bluesa przypadają na rocznicę urodzin B.B. Kinga. Białystok już w 2008 roku jako pierwsze miasto w Polsce zdecydował się na stworzenie dedykowanej przestrzeni pamięci, jaką jest Aleja Bluesa. Dr Martyna Faustyna Zaniewska, dyrektorka Białostockiego Ośrodka Kultury, przypomniała, że to miejsce tworzone z myślą o ludziach, dla których blues stał się życiową pasją. Inicjatywa ma nie tylko oddawać hołd zasłużonym, ale i zachęcać młodsze pokolenia do poznawania bogatej historii gatunku.
W tym roku wyjątkowy i wzruszający wymiar miało pośmiertne wyróżnienie Stanisława Soyki, zmarłego w sierpniu 2025 roku. Pamiątkową tabliczkę poświęconą pamięci artysty odsłonił jego syn Antoni. Obok kultowego wokalisty i kompozytora w Alei Bluesa uwieczniono również znanych muzyków formacji Szulerzy i Devil Blues – wokalistę Krzysztofa Gorczaka oraz gitarzystę Marcina Szulkowskiego, którzy od lat kształtują polską scenę bluesową.
Wśród tegorocznych patronów tablic znaleźli się także lokalni animatorzy kultury. Uhonorowano Konrada Sikorę, białostockiego dziennikarza muzycznego i wydawcę, będącego pomysłodawcą samej Alei Bluesa. Tabliczkę odsłoniła również Elżbieta Puczyńska z Białostockiego Ośrodka Kultury, która od 1998 roku koordynuje prestiżowy festiwal Jesień z Bluesem oraz regionalne Zaduszki Bluesowe.
Po oficjalnej części uroczystości w Alei Bluesa wydarzenia przeniosły się do Klubu Fama. Licznie zgromadzona publiczność mogła wysłuchać koncertów zespołu Szulerzy oraz specjalnie złożonej formacji czołowych polskich muzyków bluesowych. Dodatkowo najwierniejsi fani, regularnie uczestniczący w lokalnych wydarzeniach i zbierający pieczątki na „Białostockiej Karcie Chorego na Bluesa”, odebrali pamiątkowe upominki.
Byliście na uroczystości przy Alei Bluesa lub na koncertach w Famie? Kto Waszym zdaniem powinien zostać uwieczniony w kolejnej edycji? Dajcie znać w komentarzach!
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze