Oskar Pietuszewski przeżywa niezwykły czas w barwach FC Porto. 18-letni wychowanek Jagiellonii Białystok, mimo spóźnionego startu sezonu 2026/27 wywołanego kontuzją, przebojem wkracza do wielkiej piłki. Właśnie zapisał się na kartach historii jako najmłodszy Polak, który wystąpił w prestiżowej Lidze Mistrzów. Jagiellończyk, który w 2026 roku przeniósł się do portugalskiego giganta pisze kolejne rozdziały w swojej karierze.
Pietuszewski zadebiutował w Champions League 14 października podczas wyjazdowego meczu z Realem Betis (2:3). Wchodząc na boisko w 59. minucie, miał dokładnie 18 lat, 4 miesiące i 24 dni. Tym samym pobił o prawie 11 miesięcy sześcioletni rekord Szymona Czyża z 2020 roku. Skrzydłowy pokazał się z bardzo dobrej strony, kreując w 93. minucie stuprocentową okazję po precyzyjnym dośrodkowaniu do Santiago Gimeneza. Niestety Porto przegrało drugie spotkanie, choć Oski był chwalony przez portugalskich dziennikarzy.
Debiut w Europie nastąpił zaledwie kilka dni po fantastycznym występ w portugalskiej ekstraklasie. 10 października w starciu z CS Marítimo Pietuszewski wszedł na murawę w końcówce i po zaledwie 12 minutach zdobył po asyście Jakuba Kiwiora zwycięską bramkę na 2:1. Portugalczycy zachwycali się wówczas dojrzałością 18-latka wybranego zresztą zawodnikiem meczu. Dzięki jego trafieniu FC Porto utrzymało komplet punktów po ośmiu kolejkach ligowych.
Początek sezonu 2026/27 nie był dla Oskara łatwy z powodu kontuzji mięśniowej prawego uda. Do gry powrócił we wrześniu i wciąż buduje pełną dyspozycję fizyczną.
Temat jego formy wywołał jednak małe spięcie na linii klub-reprezentacja. Trener Francesco Farioli publicznie skrytykował powołanie zawodnika przez Jana Urbana na mecze Ligi Narodów, uważając, że wyjazd do reprezentacji Polski opóźnił powrót młodego skrzydłowego do optymalnej kondycji.
Mimo zawirowań zdrowotnych i dyskusji o przygotowaniu fizycznym, wychowanek Jagiellonii wyrasta na kluczowego zmiennika w zespole aktualnych mistrzów Portugalii.
W Białymstoku z dumą śledzi się rozwój utalentowanego gracza, który odważnymi decyzjami i techniką odblokowuje trudne mecze w jednej z najlepszych drużyn w Europie.
Śledzicie występ Oskara Pietuszewskiego w FC Porto? Jak myślicie, czy wkrótce wywalczy sobie stałe miejsce w wyjściowej jedenastce "Smoków"? Dajcie znać w komentarzach!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze