Reklama

Partia Razem w samorządzie? Poznaliśmy jej program dla Podlasia

Ugrupowanie to aktywnie rozpoczęło kampanię wyborczą. W ostatnich dniach odbyło się już kilka konferencji prasowych z udziałem jego działaczy i choć sondaże nie dają póki co zbyt wielu powodów do radości, to Razem się rozkręca. Partia w tym tygodniu przedstawiła swój program samorządowy dla województwa podlaskiego.

Jedynką z Białegostoku w wyborach do sejmiku wojewódzkiego jest Katarzyna Rosińska, Grzegorz Janoszka wystartuje z drugiej pozycji na liście.

- Żeby zbudować nowoczesne i działające państwo, potrzebne jest nam równe społeczeństwo - mówi Katarzyna Rosińska. - Fundusze i inwestycje powinny być kierowane w pierwszej kolejności do gmin zaniedbanych, starzejących się, z bezrobociem powyżej średniej krajowej. Wspomożemy rodziny wychowujące dzieci poprzez zapewnienie tańszych biletów na wydarzenia kulturalne, rozrywkowe czy sportowe. Stworzymy programy finansowania nowych miejsc w żłobkach. Proszę sobie wyobrazić sytuację osób niepełnosprawnych. Nie mogą oni korzystać z pełni swoich praw, gdyż instytucje samorządowe nie są przystosowane do ich potrzeb. Przygotujemy strategię likwidacji tych barier. Wprowadzimy również polski język migowy w placówkach zdrowotnych, edukacyjnych i administracyjnych. Dostosujemy strony internetowe urzędów do potrzeb osób niewidomych i niedowidzących. Zdajemy sobie sprawę, że w celu stworzenia równego społeczeństwa niezbędne jest utworzenie takich warunków, by każdy miał szanse na równy start, co zagwarantować może nasz program dla kultury i edukacji.

Reklama

Grzegorz Janoszka stwierdza, że należy dofinansować instytucje kulturalne tak, aby mogły w pełni służyć lokalnym społecznościom. Według niego instytucje kultury powinny funkcjonować jako wspólnoty, gdzie decyzje są podejmowane wspólnie przez twórców, pracowników i publiczność. Partia Razem chce, by 20 proc. samorządowych funduszy na kulturę trafiało do budżetu obywatelskiego dla kultury i było przeznaczane na cele zgodne z decyzją mieszkanek i mieszkańców wyrażoną w głosowaniu.

Jeżeli chodzi o sprawiedliwą, bezpieczną i przyjazną edukację, zdaniem Janoszki w szkołach warunki muszą być odpowiednie dla wszystkich uczniów. Działacz tłumaczy, że każdy uczeń powinien mieć dostęp do psychologa, pedagoga i logopedy, bezpłatnego posiłku, dodatkowych zajęć o zdrowiu i edukacji seksualnej, również zajęć z edukacji równościowej i wielokulturowej. Uważa też, że na terenie całego województwa dzieci powinny móc korzystać z darmowego i dostosowanego do ich potrzeb transportu.

Reklama

- Partia Razem idzie do tych wyborów z jasnym programem - podkreśla Seweryn Prokopiuk (jedynka z okręgu nr 4 w wyborach do sejmiku wojewódzkiego). - Koniec podziału na Polskę A i Polskę B. Koniec z podziałem na metropolie, między którymi kursują szybkie pociągi i samoloty oraz mniejsze miejscowości, z których ostatni PKS odjechał 20 lat temu. Doprowadzimy linie autobusowe do każdego miasta i wsi sołeckiej bez dostępu do sieci kolejowej. System połączeń autobusowych zostanie zintegrowany z połączeniami kolejowymi tak, by umożliwić dogodne przesiadki. Na obszarach, gdzie mieszka niewielu mieszkańców, rozwiniemy połączenia realizowane małymi pojazdami. Wprowadzimy bezpłatną komunikację na terenie całego województwa dla uczniów i opiekunów osób niepełnosprawnych. Sprawimy, że każdy będzie mógł swobodnie dojechać do pracy, szkoły albo wyjechać na wakacje, także jeśli nie ma samochodu. Uruchomimy połączenia pasażerskie do wszystkich miast powiatowych z istniejącą infrastrukturą kolejową.

Z kolei Dorota Koczot, druga na liście w okręgu nr 4, wyjaśnia, że w małych miejscowościach, do których nie dojeżdża transport publiczny, mieszkają ludzie, którzy potrzebują dostępu do opieki medycznej. Są to osoby starsze, kobiety w ciąży, a także dzieci, które nie mają w szkołach odpowiedniej opieki zdrowotnej. 

Reklama

- Czas to zmienić. Partia Razem postuluje obecność higienistki, a także opiekę stomatologiczną w każdej szkole. Dzieci chodzą z próchnicą, bo nie mają dostępu do dentystów - dodaje. - Ostatnio mówiłam o raporcie NIK dotyczącym dostępności do opieki ginekologicznej, w którym województwo podlaskie wypada fatalnie. Zdrowie kobiet w naszym regionie jest w sytuacji dramatycznej. Postulujemy o zwiększenie liczby gabinetów ginekologicznych.

Koczot informuje, że prezydenta Białegostoku i rady miasta wpłynęła w ostatnim czasie petycja z wnioskiem o opracowanie i uruchomienie programu leczenia bezpłodności metodą in vitro.

Reklama

(Piotr Walczak / Foto: Partia Razem)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość mieszkanka Dojlid Gornych - niezalogowany 2018-09-01 06:36:32

    nie sa to moje priorytety i nadal nie mam na kogo glosowac

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama