Politycy Platformy Obywatelskiej niezmiennie powtarzają słowa o tym jak PiS jest zły. I kolejny raz wypuszczają w region konwoje wstydu przypominające ile to PiS wziął i ile zabrał Polakom. Co w zamian? Na razie wciąż nic. Platforma znów nie przedstawiła ani literki swojego programu wyborczego. Ale ma to zrobić w najbliższym czasie.
Szef regionalnych struktur Platformy Obywatelskiej twierdzi, że jego partia ma program, nawet z podziałem na poszczególne regiony kraju. Na razie jednak nie przedstawiono nawet jego zarysu, ani choćby jednego z pomysłów. Wyborcy mają póki co wiedzieć, że PiS jest zły i bardzo zły. Choć akurat wyborcy Platformy wiedzą o tym od co najmniej 2007 roku. I nic się w tym względzie nie zmieniło po dziś dzień.
Ale o tym, jak PiS jest zły i bardzo zły, będą informować ponownie i to kolejne już bilbordy z wykrzywioną twarzą Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS. Dokładnie takie same, jakie Polacy, także w naszym regionie, widzieli na bilbordach rozwieszonych po całym mieście. Jak wyjaśniał poseł Robert Tyszkiewicz, ma to przypominać o pazerności polityków PiS i skoku na publiczne pieniądze oraz stanowiska, jakich ponoć Polska jeszcze nigdy do tej pory nie widziała.
- Z tą prawdą o PiS-ie schodzimy z bilbordów i przekładamy je na takie mobile i ruszamy w teren, ruszamy do Polski powiatowej. W każdym powiecie w naszym regionie taki mobil się pojawi. Będziemy jeździć, będziemy pokazywać, że PiS wziął miliony a wszystko drożeje, bo takie jest dziś doświadczenie Polaków. I tej prawdy o PiS-ie nie zasłonią żadne nowe obietnice, które dziś składa Mateusz Morawiecki. Te obietnice nie są wiarygodne, bo PiS nie jest wiarygodny, bo nie rozliczył się z tych pieniędzy, które zabrał z budżetu centralnego – powiedział poseł Robert Tyszkiewicz, szef regionalnych struktur PO na Podlasiu.
- Setki radnych Prawa i Sprawiedliwości, gminnych, powiatowych i wojewódzkich, objęło posady, za które otrzymuje milionowe pensje. Takiej skali skoków samorządowców na stołki jeszcze nie było. Teraz PiS chce to przenieść na poziom samorządów, dlatego wszyscy mieszkańcy powinni powstrzymać ludzi z legitymacją partyjną PiS-u i głosować na sprawdzonych samorządowców – dodał Zbigniew Nikitorowicz, zastępca prezydenta Białegostoku i jednocześnie kandydat do Sejmiku Województwa Podlaskiego z ramienia PO.
Konwoje wstydu przypominające o tym, że PiS wziął miliony, mają jeździć do końca kampanii wyborczej. Platforma chce, aby przypominały o prawdziwym programie PiS, jaki według polityków opozycji, polega na braniu pieniędzy dla swoich partyjnych kolegów. Oprócz tego Platforma krytykuje też ostatnią konwencję PiS, w której padła niejako zapowiedź o tym, że więcej pieniędzy będzie spływać do tych samorządów, w których rządy sprawować będą politycy PiS.
- W sposób już zupełnie niezawoalowany, i prezes Kaczyński, i premier Morawiecki, mówią o tym, że pieniądze będą szły tam, gdzie będą wygrywali kandydaci PiS-u. To pokazuje sposób myślenia tej partii. To jest myślenie w taki sposób, że rząd centralny, a nie samorządy, ma decydować o tym jak rozwija się miasto, gmina, region. Na to nie może być naszej zgody – przekazał poseł Robert Tyszkiewicz.
Bilbord, który przygotowała Platforma Obywatelska, a który będzie jeździł na przyczepce, ma przypominać wyborcom o skoku na kasę w wykonaniu polityków PiS. Politycy PO twierdzą stanowczo i chcą przekazać wyborcom, żeby nie głosowali w związku z tym na PiS, bo ten jest zły i chce zniszczyć – ich zdaniem – dobrze działające samorządy.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie