Nazwa kanału, którą podaliśmy w tytule, na razie nie istnieje. Ale ta lub inna nazwa być może w przyszłym roku pojawi się w przestrzeni mediów międzynarodowych. Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że jeśli w przyszłej kadencji nadal będzie rządził rząd Prawa i Sprawiedliwości, powstanie polski telewizyjny kanał anglojęzyczny.
O polską telewizję anglojęzyczną dopominało się przede wszystkim wielu internautów. Od kilku lat istnieje taka potrzeba – szczególnie w sytuacji, kiedy na Polskę i podejmowane w Polsce decyzje – wylewa się wiele słów krytyki. Zaś krytyka jest najczęściej bezzasadna, ponieważ oparta jest na tak zwanych „fake newsach”, czyli informacjach niepotwierdzonych, albo w ogóle nieprawdziwych. To ma się zmienić dzięki nowemu kanałowi polskiej telewizji w wersji anglojęzycznej. A taki ma zostać uruchomiony, jeśli wybory parlamentarne wygra Prawo i Sprawiedliwość, które jeszcze raz utworzy rząd.
- To jest bardzo ważne, żeby była anglojęzyczna telewizja polska, która mówi prawdę o Polsce, polskiej kulturze, polskiej historii, architekturze i polskiej gościnności. Taka telewizja powstanie w drugiej naszej kadencji – powiedział w minioną niedzielę premier Mateusz Morawiecki odpowiadając na pytania członków Klubów Gazety Polskiej, z którymi spotkał się w Spale.
Premier powiedział również, że nie tylko ważne jest przekazywanie prawdziwych informacji na temat Polski i podejmowanych w Polsce decyzji, ale również pokazywanie naszego kraju w sposób pozytywny, naszej kultury, tradycji i dorobku. Morawiecki dodał, że na takim anglojęzycznym kanale powinny być emitowane polskie filmy, także historyczne. I co równie ważne – prezentowana na nim ma być polska racja stanu, którą współczesne środowisko aktorskie niekoniecznie dostrzega.
- Spójrzcie na środowisko aktorów. Nie chcę wymieniać ich po nazwisku, ale czy większość rozumie polską racje stanu, tak jak my ją rozumiemy? No, niestety nie za bardzo. Wręcz często gardzą polskim społeczeństwem. Spójrzcie na te inwektywy, które padają z ust celebrytów, aktorów, jak wypowiadają się na temat Polaków z małych miejscowości z terenów wiejskich. Nie wolno dzielić Polaków – mówił w Spale premier Morawiecki.
Anglojęzyczne kanały posiada wielu nadawców publicznych różnych krajów, które dostępne są na platformach cyfrowych i innych. To z nich duża część społeczeństwa na świecie czerpie informację na temat danego kraju, jego polityki, historii oraz podejmowanych decyzji. I o taki kanał monitowały od około trzech lat do polskich władz różne środowiska. Szczególnie, że w przestrzeni publicznej pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji – jak te powielane o „polskich” obozach śmierci, kiedy przecież wiadomo, że obozy były niemieckie, czy reform w polskim wymiarze sprawiedliwości.
Anglojęzyczny polski kanał telewizyjny ma pomóc w odkłamywaniu nieprawdziwych informacji oraz dbać o dobre imię naszego kraju.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: wrotapodlasia.pl)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale ten kanał już istnieje! Wystarczy wyszukać PolandIN, to oficjalny internetowy (na razie, bo są ambitniejsze plany) kanał Telewizji Polskiej. Zapewne M. Morawiecki mówiąc o utworzeniu kanału zastosował skrót myślowy, mając na myśli jego rozszerzenie na transmisję satelitarną.
Ale ten kanał już istnieje! Wystarczy wyszukać PolandIN, to oficjalny internetowy (na razie, bo są ambitniejsze plany) kanał Telewizji Polskiej. Zapewne M. Morawiecki mówiąc o utworzeniu kanału zastosował skrót myślowy, mając na myśli jego rozszerzenie na transmisję satelitarną.